Arcybiskup Henryk Hoser podczas Mszy świętej w bazylice katedralnej św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika przypomniał wczoraj o istocie Adwentu.

Biskup diecezji warszawsko-praskiej zachęcił do refleksji nad własnym życiem. „Nie chodzi bowiem tylko o właściwe przeżycie wspomnienia pamiątki narodzin Jezusa w Betlejem za czasów panowania cesarza Augusta, ale przede wszystkim o przygotowanie swojego serca na przyjście Chrystusa w momencie naszej śmierci. Przybędzie On wówczas by nas zabrać do Królestwa Niebieskiego. Pytanie tylko: Czy my będziemy na to gotowi?” – pytał hierarcha.

Abp Hoser zwrócił również uwagę, że tym który pierwszy wychodzi na spotkanie z człowiekiem jest Bóg.  „Nim przyjdzie On w sposób widzialny przygotowuje nas na spotkanie ze sobą poprzez sakramenty” – powiedział arcybiskup.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Hierarcha przypomniał, że pierwszym krokiem na drodze nawrócenia jest uświadomienie sobie własnego grzechu i dlatego zaapelował: „Nie straćmy zatem czasu Adwentu. Nie dajmy go sobie ukraść przez komercję”. Abp Hoser zwrócił uwagę, że mimo, iż święta Bożego Narodzenia rozpoczną się dopiero za trzy tygodnie, to w supermarketach już jest Boże Narodzenie, już stoją choinki, są gwiazdki, aniołki oraz angielskie kolędy, bo polskich jeszcze nikt nie ośmiela się śpiewać.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Biskup Schneider: Przyjaciółmi papieża są ci, którzy publicznie wyrażają zaniepokojenie [+VIDEO]

Biskup warszawsko-praski zachęcał również do codziennego uczestnictwa we Mszy świętej roratniej.

Kresy.pl / KAI




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz