70 wież bezzałogowych ZSSW-30 dla KTO Rosomak. Szef MON zatwierdził umowę

Huta Stalowa Wola dostarczy wojsku 70 systemów wieżowych ZSSW-30, zintegrowanych z transporterami Rosomak. Minister obrony zatwierdził umowę. Pierwsze egzemplarze mają zostać dostarczone w 2023 roku.

We wtorek, podczas wizyty w Hucie Stalowa Wola, wicepremier i minister obrony narodowej, Mariusz Błaszczak, zatwierdził umowę na dostawę 70 systemów wieżowych ZSSW-30 zintegrowanych z transporterami kołowymi Rosomak. Kontrakt jest wart 1,7 mld zł.

To wieża, która została zaprojektowana i wykonana przez polski przemysł zbrojeniowy. Kontrakt opiewa na 1,7 mld zł. Przedmiotem umowy jest 70 wież, które zostaną zintegrowane z KTO Rosomak – powiedział na konferencji prasowej Błaszczak.

Początkowo sądziliśmy, że pierwsze dostawy nastąpią za dwa lata, ale dziś po intensywnych konsultacjach okazało się, że Huta Stalowa Wola pierwsze egzemplarze jest w stanie dostarczyć już w przyszłym roku – zaznaczył.

Według oficjalnego komunikatu ministerstwa obrony, w ramach zatwierdzonej umowy przewidziane jest pozyskanie 70 egzemplarzy zdalnie sterowanych systemów wieżowych ZSSW-30 zintegrowanych z wyrzutnią przeciwpancernych pocisków kierowanych SPIKE-LR na potrzeby integracji z kołowymi transporterami opancerzonymi (KTO) ROSOMAK. Dodatkowo umowa obejmuje pakiet logistyczny obejmujący części zamienne do każdej z zamówionych wież oraz pakiet szkoleniowy dla załóg. Stronami umowy są Skarb Państwa reprezentowany przez Agencję Uzbrojenia oraz konsorcjum zakładów Huta Stalowa Wola S.A, WB Electronics S.A., Rosomak S.A. oraz PGZ S.A. Dostawy zaplanowane są do 2027 roku.

Szef MON podkreślił, że modernizacja techniczna jest podstawą utrzymania przewagi Wojska Polskiego na współczesnym polu walki. Zwrócił uwagę, że wieża ZSSW-30 jest wyposażona w armatę i karabin maszynowy, a także w podwójną wyrzutnię przeciwpancernych pocisków kierowanych.

– A więc jest to uzbrojenie naprawdę silne, które daje przewagę Wojsku Polskiemu na polu walki. Zależy nam na tym, żeby Wojsko Polskie było wyposażone w nowoczesny sprzęt i w ten sposób odstraszało potencjalnego agresora – mówił wicepremier. – Jeżeli pamiętamy również o wyszkoleniu naszych żołnierzy i ich współpracy z siłami sojuszniczymi, to możemy powiedzieć, że Polska jest bezpieczna.

W komunikacie MON przypomniano, że w poniedziałek ruszyły wojskowe badania kwalifikacyjne Nowego Bojowego Pływającego Wozu Piechoty (NBPWP). Ich pozytywne zakończenie umożliwi rozpoczęcie procesu negocjacji w sprawie uruchomienia produkcji seryjnej i zakontraktowania dostaw BWP BORSUK dla Sił Zbrojnych RP. Błaszczak zaznaczył, że wieża ZSSW-30 „trafi również na BWP Borsuk”.

Według komunikatu MON, BWP BORSUK składa się z uniwersalnej modułowej platformy gąsienicowej (UMPG) i zdalnie sterowanego systemu wieżowego (ZSSW). Załogę stanowi 3 żołnierzy: dowódca, operator uzbrojenia oraz kierowca. Pojazd jest przeznaczony do transportu 6 żołnierzy w rejon pola walki, przy zapewnieniu odpowiedniego poziomu ochrony, jak również do wsparcia pododdziałów piechoty przy wykorzystaniu broni pokładowej. Posiada możliwość zwalczania piechoty, pojazdów opancerzonych, celów powietrznych oraz innych obiektów wykorzystywanych przez przeciwnika, w każdych warunkach atmosferycznych i o każdej porze dnia. Ponadto, Borsuk może współdziałać z pododdziałami czołgów. Charakteryzuje się wysoką mobilnością i zdolnością do pokonywania przeszkód terenowych, w tym przeszkód wodnych pływaniem. Prędkość maksymalna na drogach utwardzanych wynosi 65 km/h, a pływania 8 km/h. Masa bojowa w wariancie podstawowym wynosi 28 ton.

Przeczytaj: Prezes PGZ: Chcemy produkować co najmniej 100 Borsuków rocznie

Czytaj także: Koreańska delegacja odwiedziła PGZ. Omówiono m.in. sprawę produkcji w Polsce AS-21 Redback

MON / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz