Choć izraelska armia wyraża ubolewanie z powodu śmierci załogi rosyjskiego Ił-20, to winą obarcza syryjską obronę przeciwlotniczą. Rosjanie oskarżają Izraelczyków, że to oni są za to odpowiedzialni, a ich naloty naruszają suwerenność Syrii.

Izraelska armia wyraziła we wtorek ubolewanie z powodu śmierci załogi zestrzelonego rosyjskiego samolotu wojskowego u wybrzeży Syrii, jednocześnie obarczając odpowiedzialnością Syrię.

– Izrael wyraża ubolewanie w związku ze śmiercią załogi rosyjskiego samolotu, który został zestrzelony wieczorem (w poniedziałek) przez ogień syryjskiej obrony przeciwlotniczej. Nocą myśliwce sił powietrznych Izraela bombardowały obiekt syryjskich sił zbrojnych, gdzie produkowano broń precyzyjną i śmiercionośną, która miała być przekazana w imieniu Iranu ugrupowaniu Hezbollah w Libanie – napisano w oświadczeniu armii Izraela, cytowanym przez agencję TASS.

W dokumencie napisano, że rosyjski samolot został trafiony w wyniku „rozległego i nieprecyzyjnego” syryjskiego uderzenia przeciwlotniczego. Izrael twierdzi też, gdy doszło do zestrzelenia, izraelskie samoloty „były już w izraelskiej przestrzeni powietrznej”. Rosyjskie ministerstwo obrony oskarżało wcześniej Izrael, że ich F-16 podczas ataku wykorzystało rosyjskiego Iła-20 jako osłonę. Strona izraelska ma również udostępnić Rosji wszelkie informacje, by „zbadać incydent i potwierdzić fakty w ramach dochodzenia”.

We wtorek wieczorem premier Izraela Benjamin Netanjahu rozmawiał o incydencie z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem. Przywódca Rosji podkreślił, że „operacje izraelskich sił powietrznych podejmowane są z naruszeniem suwerenności Syrii”. Zarzucił też Izraelowi, że w tym konkretnym przypadku, rosyjsko-izraelskie porozumienie w sprawie zapobiegania niebezpiecznym incydentom nie było przestrzegane. – W rezultacie rosyjski samolot dostał się pod ogień syryjskiej obrony powietrznej – oznajmił Putin. Prezydent Rosji zaapelował też do strony izraelskiej, by w przyszłości unikała takich sytuacji.

Premier Izraela zaproponował Rosji pomoc w śledztwie w sprawie zestrzelenia Iła-20. Zapowiedział też, że Izrael będzie nadal występować przeciwko Iranowi w Syrii, tłumacząc to irańskimi próbami „dostarczania libańskiemu Hezbollahowi broni przeznaczonej do ataków na Izrael”.

Podczas wcześniejszego wystąpienia Putin powiedział, że zestrzelenie rosyjskiego samolotu wojskowego nad Morzem Śródziemnym było spowodowane „serią nieszczęśliwych i przypadkowych zdarzeń”, które muszą zostać dokładnie zbadane. Zapowiedział też zwiększenie bezpieczeństwa rosyjskich sił w Syrii.

Wcześniej, w związku z zestrzeleniem rosyjskiego samolotu wojskowego, do rosyjskiego MSZ wezwano ambasadora Izraela w Moskwie Gary’ego Korena.

Przypomnijmy, że w poniedziałek rosyjski samolot wojskowy Ił-20 z 15 członkami załogi na pokładzie zniknął z radarów, gdy leciał nad Morzem Śródziemnym, około 35 kilometrów od syryjskiego wybrzeża. W tym czasie trwał atak izraelskiego lotnictwa na cele syryjskie w prowincji Latakia. Samolot został strącony przez rakietę wystrzeloną przez syryjską obronę przeciwlotniczą systemu S-200. We wtorek przed południem rzecznik rosyjskiego ministerstwa obrony potwierdził utratę Iła-20, podając, że został on rzeczywiście zestrzelony przez syryjską obronę przeciwlotniczą, broniącą się przed izraelskimi atakami z powietrza. Oświadczył, że izraelskie F-16 wykorzystały rosyjski samolot jako osłonę dla swoich działań.

Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu odbył we wtorek rozmowę telefoniczną ze swym izraelskim odpowiednikiem Awigdorem Liebermanem. W rozmowie obciążył Izrael winą za zestrzelenie samolotu i zaznaczył, że Rosjanie „niejednokrotnie poprzez różne kanały apelowało do strony izraelskiej, by powstrzymywała się od ostrzałów terytorium Syrii, tworzących zagrożenie dla bezpieczeństwa żołnierzy rosyjskich”. Szojgu powtórzył też wcześniejsze stanowisko swojego ministerstwa, że izraelskie samoloty prowadziły ataki na cele w Syrii pod osłoną rosyjskiego Iła-20, licząc na to, że siły syryjskie nie będą odpowiadać na atak. Później Putin oświadczył, że świadczenie resortu było całkowicie z nim uzgodnione.

Tass / rmf24.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • Avatar
      jwu :

      @Gaetano Nie wiem na ile jest w tym prawdy,ale wyczytałem ,że Rosjanie wraz z Syryjczykami wycofali się ze zdobycia prowincji Idlib ? Ciekawe kto wpłynął na nich ,Turcy ,czy Amerykanie wraz z sojusznikami ? Wygląda na to ,że Putin znowu ugiął się,ciekawe co dostanie w zamian ? Bo jeżeli nic ,to może świadczyć o tym ,że nie chce wojny światowej ,lub armia rosyjska to kolos na glinianych nogach.