6 listopada 1863 roku pod Jaworem Soleckim w starciu z wojskami rosyjskimi zginął pułkownik Dionizy Feliks Czachowski, jeden z najwybitniejszych dowódców powstania styczniowego. Jego pamięć do dziś upamiętniają liczne miejsca w Radomiu i regionie.
Dionizy Feliks Czachowski urodził się 5 kwietnia 1810 roku w Niedabylu, w powiecie radomskim. Pochodził ze szlacheckiej rodziny – jego rodzice byli właścicielami majątków w Niedabylu i Starej Wsi. Sam dzierżawił różne dobra ziemskie, przez pewien czas mieszkał także na terenach dzisiejszej Ukrainy, skąd powrócił w rodzinne strony kilka lat przed wybuchem powstania styczniowego.
Po rozpoczęciu zrywu w styczniu 1863 roku Czachowski udał się na powstańczy punkt zborny pod Świętym Krzyżem. Tam płk Marian Langiewicz powierzył mu dowództwo batalionu. Szybko zyskał opinię odważnego i zdolnego dowódcy, walcząc m.in. pod Małogoszczem, Pieskową Skałą, Chrobrzem i Grochowiskami. W uznaniu jego zasług Rząd Narodowy mianował go naczelnikiem wojennym województwa sandomierskiego.
Zobacz też: Radom ogłasza niepodległość
Zobacz też: Radom uczcił Tysiąclecie Królestwa Polskiego. Marsz zgromadził setki mieszkańców
Pod jego dowództwem zjednoczono liczne oddziały powstańcze, tworząc zgrupowanie liczące ponad 500 żołnierzy. Odniósł zwycięstwa m.in. pod Stefankowem, Borią i Białobrzegami. Po ciężkich walkach z przeważającymi siłami rosyjskimi – szczególnie po klęsce pod Ratajami w czerwcu 1863 roku – zmuszony był rozwiązać oddział. Nie zaprzestał jednak działalności zbrojnej. W Galicji, w okolicach Mielca, sformował nową partię powstańczą, z którą w październiku ponownie przekroczył Wisłę.
6 listopada 1863 roku pod Jaworem Soleckim jego oddział został otoczony przez wojska rosyjskie. Pułkownik Czachowski poległ w walce wraz z częścią swoich żołnierzy. Jego ciało przewieziono do Radomia, a następnie przekazano rodzinie. Na rozkaz władz rosyjskich został pochowany w nieoznakowanym grobie na cmentarzu w Bukównie.
Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości miejsce jego pochówku odnalazł ks. Jan Wiśniewski, historyk i regionalista. 30 października 1938 roku szczątki pułkownika przeniesiono uroczyście do Radomia i złożono w mauzoleum przed kościołem ojców bernardynów.
W Radomiu i jego okolicach zachowało się wiele miejsc upamiętniających Dionizego Czachowskiego. W centralnej części placu 72. Pułku Piechoty wznosi się mauzoleum poświęcone jego pamięci, zaprojektowane przez architekta Kazimierza Prokulskiego i odsłonięte jesienią 1938 roku. Pomnik składa się z czterostopniowego postumentu i altany wspieranej na sześciu filarach, zwieńczonej brązowym orłem wykonanym według projektu Jakuba Zajdensznira.
W Bukównie, w powiecie białobrzeskim, obok kaplicy cmentarnej znajduje się symboliczny grób pułkownika w miejscu jego pierwotnego pochówku. Na płycie z czerwonego piaskowca widnieje napis przypominający o przeniesieniu jego prochów do Radomia w 1938 roku. Miejscowa szkoła podstawowa, nosząca imię Dionizego Czachowskiego, opiekuje się tym grobem.
Pomnik upamiętniający jego śmierć znajduje się także w Jaworze Soleckim, w miejscu, gdzie zginął w walce z Rosjanami. Został ufundowany po odzyskaniu niepodległości przez ks. Jana Wiśniewskiego. Ma formę kolumny zwieńczonej metalowym krzyżem na kamiennej kuli, z płaskorzeźbą orła w koronie, skrzyżowanymi kosami i wieńcem laurowym.
Kresy.pl











