Litwa nie przyjęła ustawy o mniejszościach narodowych

Litewski Sejm nie przyjął projektu umowy o mniejszościach narodowych w trzecim czytaniu. Zabrakło kworum dla prawa ważnego zwłaszcza dla największej mniejszości na Litwie – Polaków Wileńszczyzny.

Do głosowania trzeciego czytania projektu ustawy o mniejszościach narodowych doszło w Seimasie w czwartek. Na 141 członków jednoizbowego parlamentu na sali obecnych było 33, a zagłosowało 32. Ustawę poparło 30 parlamentarzystów, jeden był przeciw, a dwóch wstrzymało się od głosu. Projekt ustawy nie został jednak przyjęty, bowiem zabrakło kworum.

Głosowanie nastąpiło cztery dni po wyborach parlamentarnych. Przyniosły one klęskę polityczną wnioskodawczyni projektu ustawy o mniejszościach narodowych, minister sprawiedliwości Ewelinie Dobrowolskiej, która w swoim jednomandatowym okręgu wyborczym zajęła dopiero czwarte miejsce. Jej Partia Wolności (LP) znalazła się pod progiem wyborczym, więc nie dostanie mandatów do podziału w ramach wyborów proporcjonalnych.

Czytaj także: Partia Polaków na Litwie pod progiem wyborczy, ale z mandatami w litewskim parlamencie

Na Litwie nie ma żadnych przepisów definiujących mniejszości narodowe i ich prawa od czasu dezaktualizacji z początkiem 2010 r. ustawy przyjętej jeszcze w 1989 r. i nowelizowanej w 1991 r.

Projekt ustawy przygotowany przez Dobrowolską był już krytykowany przez przedstawicieli lokalnej mniejszości polskiej za ogólnikowość i brak konkretnej definicji praw społeczności mniejszościowych. Projekt definiował natomiast to, kto przynależy do mniejszości narodowych oraz tożsamość mniejszościową.

Komisja parlamentarna odrzuciła we wrześniu poprawki posłów reprezentujących polską mniejszość zawierające konkretniejsze gwarancje istnienia systemu szkół z językiem ojczystym mniejszości, jako językiem nauczania.

15 proc. obywateli Litwy stanowią osoby innej niż litewska narodowości. Największą mniejszością narodową – 6,5 proc. ludności, są na Litwie Polacy stanowiący większość na całych połaciach historycznej Wileńszczyzyny i 15 proc. mieszkańców Wilna.

Mniejszości narodowe na Litwie są dyskryminowane na tle niemożności oryginalnego zapisu własnych imion i nazwisk, formalnego używania języka ojczystego, ograniczane jest ilościowo szkolnictwo nauczające w ich językach. Polacy zostali poszkodowani w ramach reprywatazji ziemi upaństwowionej przez Związek Radziecki. Część Polaków nie odzyskała do dziś ziemi przodków w Wilnie i pod miastem. Częstokroć została ona oddana Litwinom z innych części kraju.

Czytaj także: Polacy trwają na Litwie, choć jest ich nieco mniej

lrt.lt/kresy.pl

 

Tagi: , , , ,
forma płatności