Sławomir Mentzen podczas wywiadu w Radiu ZET odniósł się do członkostwa swojej partii w grupie Europy Suwerennych Narodów, do której należy również AfD. Polityk stwierdził, że niemiecka partia broniła polskich interesów w Brukseli, aktywnie sprzeciwiając się karom nakładanym na nasz kraj.

Prowadzący Bogdan Rymanowski zadał Sławomirowi Mentzenowi pytanie –„dlaczego europosłowie Nowej Nadziei dołączyli do grupy Europy Suwerennych Narodów, do której należy także niemiecka AFD, która »ma wiele za uszami«, wliczając w to  wybielanie nazistów czy kwestionowanie granicy polsko-niemieckiej?”.

Polityk Konfederacji zdementował te oskarżenia, mówiąc, że chęć rewizji granicy przez AfD jest manipulacją – „to że jakiś szeregowy działacz czy sympatyk powie jakąś bzdurę, z którą oczywiście się nie zgadzamy, nie znaczy, że jest to linia partii” – zaznaczył.

Mentzen zadeklarował również, że AfD jest najbardziej propolską partią niemiecką w Parlamencie Europejskim – „Sprzeciwiała się temu, by KE blokowała Polsce pieniądze z powodu problemu z tzw. praworządnością, sprzeciwia się unijnej polityce klimatycznej, zmianie traktatów, odebraniu Polsce prawa weta, przejęcia przez Unię kolejnych kompetencji od Polski” – wyliczał – „AfD jest jednym, wielkim sojusznikiem Polski i polskich interesów w Brukseli” – dodał.

Do wywiadu odniósł się Tomasz Froelich, niemiecki eurodeputowany AfD polskiego pochodzenia. Niemiecki europoseł skomentował, że jego partia jest „bardziej propolska niż obecne polskie partie rządzące”.

„W Brukseli AfD była jedyną niemiecką partią, która broniła Polski przed atakami UE: W zaostrzeniu prawa aborcyjnego. W walce z wczesną seksualizacją w szkołach. W obronie przeciwko unijnych postępowaniach w sprawach praworządności i sankcjach przeciwko Polsce. W sprawie planowanej ustawy medialnej. W sprawie reformy sądownictwa. W sprawie dostępu do środków z funduszu odbudowy. W sprawie oskarżeń o strefy wolnych od ideologii LGBT. Dopiero we wrześniu domagaliśmy się w PE ekshumacji Ofiar Ludobójstwa na Wołyniu. Potępialiśmy też wykorzystywanie przez Białoruś migrantów jako broni hybrydowej na granicy z Polską i wyrażaliśmy ubolewanie, że polski strażnik graniczny, Mateusz Sitek, zapłacił życiem za bohaterską obronę granic UE przed nielegalną migracją. Broniliśmy Polski, ponieważ szanujemy jej suwerenność narodową, jej kulturę i tradycje. I będziemy bronić każdego kraju, którego suwerenność, kultura i tradycje są atakowane przez Brukselę. Tak było na przykład w tym tygodniu w przypadku Gruzji. My uważamy: Niemcy Niemcom! A Polska dla Polaków! A co do rzekomego rewizjonizmu i kwestionowania granicy polsko-niemieckiej przez AfD oraz gloryfikacji nazistów: nie wierzcie w te bzdury!” – czytamy we wpisie Tomasza Froelicha.

Kresy.pl/radiozet.pl

Tagi: , , , , , ,
forma płatności