Serbia kupi 12 myśliwców Rafale od francuskiego Dassault Aviation, aby zastąpić flotę MiG-29, w ramach umowy, którą prezydent Francji Emmanuel Macron nazwał strategiczną zmianą dla kraju bałkańskiego.
Jak poinformował w piątek portal Defense News, Serbia kupi 12 myśliwców Rafale od francuskiego Dassault Aviation, aby zastąpić flotę MiG-29, w ramach umowy, którą prezydent Francji Emmanuel Macron nazwał strategiczną zmianą dla kraju bałkańskiego.
Kontrakt na dziewięć jednomiejscowych samolotów Rafale i trzy dwumiejscowe jest wart 2,7 mld euro, według francuskich mediów, powołujących się na prezydenta Serbii Aleksandara Vučicia. Cena zakupu obejmuje pomocniczy pakiet logistyczny, zapasowe silniki i części, powiedział Vučič na konferencji prasowej.
Macron pochwalił wybór Rafale przez Serbię jako pozytywny dla Europy, starając się uniknąć krytyki za sprzedaż przez Francję wysoce wydajnego myśliwca państwu spoza NATO i sojusznikowi Rosji, który nie uznaje niepodległości sąsiedniego Kosowa. Kraj ten zazwyczaj polegał na Rosji, a ostatnio na Chinach w kwestii większości swojego sprzętu wojskowego.
„To świetna wiadomość, ponieważ jest to zmiana, a tym samym przyczynia się do pokoju w Europie” — powiedział Macron. „Serbia ma innych partnerów, historię takich partnerstw, ale to otwarcie, strategiczna zmiana, pomimo dużej presji. To prawdziwa strategiczna odwaga i szansa dla Europy”.
Dyrektor generalny Dassault Aviation Eric Trappier i serbski minister obrony Bratislav Gasic podpisali umowę na sprzedaż Rafale w Belgradzie w obecności Macrona i Vučicia, poinformowała firma w oświadczeniu wysłanym e-mailem w czwartek wieczorem. Umowa „świadczy o determinacji obu prezydentów, aby to partnerstwo zakończyło się sukcesem” — napisała firma.
Agencja AP przypomina, że Serbia rozważa zakup myśliwców Rafale od ponad dwóch lat, odkąd sąsiadująca z nią Chorwacja kupiła 12 myśliwców tego samego typu za około 1 miliard euro. “Szybkie zbrojenie się serbskiej armii niepokoi niektórych sąsiadów po krwawym rozpadzie byłej Jugosławii w latach 90. Serbia, kraj kandydujący do Unii Europejskiej, jest niemal całkowicie otoczona przez państwa członkowskie NATO” – pisze agencja AP.
Agencja Reuters ocenia, że zakup francuskich maszyn mógłby naruszyć więzi polityczne między Belgradem a Moskwą.
Kresy.pl/Defense News





























