Podczas protestu w ośrodku przeznaczonym dla imigrantów Coolock w północnym Dublinie doszło do szeregu aresztowań. Duży pożar wybuchł po podpaleniu palet i maszyn budowlanych w dawnej fabryce Crown Paints.

Jak podaje w poniedziałek stacja BBC, podczas protestu w ośrodku przeznaczonym dla imigrantów Coolock w północnym Dublinie doszło do szeregu aresztowań. Duży pożar wybuchł po podpaleniu palet i maszyn budowlanych w dawnej fabryce Crown Paints. Prace na terenie miały się rozpocząć w tym tygodniu.

Na miejscu pracowały trzy wozy strażackie.

Zobacz też: Imigranci atakowali polskie patrole na granicy. Zatrzymano kolejnych “kurierów” z Ukrainy, Algierii, Turcji i Tadżykistanu

Irlandzka minister sprawiedliwości powiedziała, że ​​jest „przerażona przestępczym zachowaniem, które miało miejsce w Coolock”. Helen McEntee powiedziała, że ​​każda zaangażowana osoba spotka się z „pełnym rygorem prawa”.

„Rozmawiałam z komisarzem Gardy i zapewnił mnie, że zrobi się wszystko, aby postawić winnych przed sądem” – dodała McEntee. Radny miasta Dublina Mícheál Mac Donncha określił incydent jako „godny ubolewania”. Dodał, że „w naszych społecznościach nie powinno być miejsca na przemoc, zastraszanie i podpalenia”.

„Podpalanie pojazdów i usiłowanie podpalenia budynku stanowią brutalne czyny przestępcze i należy je zdecydowanie potępiać” – stwierdziła przedstawicielka Sinn Féin. „

„To próba szerzenia strachu i nienawiści w naszych społecznościach, a zdecydowana większość przyzwoitych ludzi nie chce mieć z tym nic wspólnego”.

Zobacz też: Były funkcjonariusz białoruskich służb specjalnych: W sierpniu 40 tys. Palestyńczyków może ruszyć na Polskę

Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności