Prezydent Uzbekistanu w przemówieniu na szczycie Szanghajskiej Organizacji Współpracy zaproponował przyjęcie przez organizację ram mających ułatwić współpracę w Afganistanem pod władzą talibów i stabilizację tego kraju.
„Utrzymanie dialogu z Kabulem leży w interesie bezpieczeństwa całego regionu. Coraz więcej krajów zaczyna zdawać sobie z tego sprawę” – konstatację prezydenta Uzbekistanu Szawkata Mirzijojewa zacytował portal Gazeta.uz. Polityk zaproponował przyjęcie “Kodeksu dobrego sąsiedztwa, zaufania i partnerstwa transgranicznego”, “mapy drogowej” dotyczącej współpracy w dziedzinie rozwoju i ochrony społecznej, opracowanie porozumienia o ułatwieniach w handlu, a także wznowienie prace grupy kontaktowej SzOW–Afganistan.
Ponadto Szawkat Mirzijojew podkreślił, że obecny szczyt SzOW odbywa się w kontekście zaostrzonej sytuacji międzynarodowej. „Pojawiają się nowe, wyniszczające konflikty, nasilają się wyzwania i zagrożenia dla bezpieczeństwa globalnego i regionalnego. Dzieje się to w warunkach malejącego wzajemnego zaufania między państwami, narastającej konfrontacji i rywalizacji, a w efekcie rosnącego napięcia geopolitycznego. Coraz częściej łamane są normy i zasady prawa międzynarodowego” – ocenił przywódca Uzbekistanu.
W takim konktekście, uznał Mirzijojew, “narzędzia, którymi dysponuje społeczność międzynarodowa, straciły skuteczność w rozwiązywaniu narastających kryzysów i problemów”. W tym właśnie wdział zwiększającą się rolę organizacji w szczycie której uczestniczy – „W tak trudnych warunkach niezwykle ważne jest utrzymanie i dalsze wzmacnianie naszego przywiązania do podstawowych zasad SzOW, dzięki czemu możliwe stały się obecne sukcesy Organizacji, jej wysoki autorytet i stabilizująca rola w sprawach międzynarodowych”.
Mirzijojew wezwał do zachowania nienaruszalności zasady konsensusu przy podejmowaniu decyzji, “niezaangażowanego statusu” organizacji, w czym można doczytać niechęć do jej wykorzystania jej przez najsilniejszych członków w wielkiej konfrontacji geopolitycznej. Uzbecki prezydent mówił o potrzebie otwartości, niekierowania organizacji przeciwko krajom trzecim, równości i poszanowania suwerenności wszystkich uczestników, niezależnie od ich potencjału gospodarczego, militarnego i politycznego.
„W dzisiejszych realiach ważne jest, aby zapobiec osłabieniu jedności SzOW. Musimy wzmacniać spójność „rodziny SzOW”, maksymalnie wykorzystywać pojawiające się możliwości, konsekwentnie realizując zasadę wspólnego rozwoju” – podkreślił Szawkat Mirzijojew.
Jednocześnie polityk właśnie SzOW przyznał rolę wobec konieczności “znalezienia nowego podejścia do zapewnienia naszego wspólnego bezpieczeństwa”. W tym kontekście Mirzijowje jeszcze raz nawiązał do kwestii afgańskiej – “Wierzymy, że przyjęcie Kodeksu dobrego sąsiedztwa, zaufania i partnerstwa transgranicznego SzOW pomoże wzmocnić dialog i jeszcze bardziej pogłębić wielostronną współpracę w nowych realiach”.
Mirzijojew podkreślił też konieczność stymulowania obrotów handlu w ramach organizacji – „Uważamy, że nadszedł czas na opracowanie Porozumienia o ułatwieniach w procedurach handlowych w ramach SzOW. Mogłoby obejmować wspólne działania mające na celu eliminację barier handlowych, zbliżenie przepisów technicznych i certyfikacji, systemów kontroli fitosanitarnej i weterynaryjnej”. Podkreślił, że powinno to także dotyczyć e-handlu.
Wezwał do budowy przy organizacji Funduszu Rozwoju i Banku Rozwoju SzOW, między innymi w celu stymulowania rozwoju szlaków trasportowych sięgających aż Europy. „Wielowariantowość korytarzy transportowych to najważniejszy warunek zrównoważonego rozwoju całego naszego regionu” – podkreślił, proponując także opracowanie planu cyfryzacji procedur logistycznych, obejmującego organizację elektronicznej wymiany danych towarów przepływających między państwami członkowskimi.
Czytaj także: Xi Jinping wzywa Kirgistan i Uzbekistan do przyspieszenie budowy kolejowej “nowego jedwabnego szlaku”
Mirzijojew proponował również rozwój “zielonej energetyki” i współpracy w dziedzinie technologii cyfrowych.
W czasach pierwszych rządów talibów nad Afganistanem, w latach 1996-2001 ich relacje z Afganistanem były wrogie, bowiem składający się głównie z Pasztunów ruch talibów nie miał większego poparcia wśród afgańskiej mniejszości uzbeckiej.
Etnicznym Uzbekiem był przy tym Abdurraszid Dostum, w latach 80 generał w armii proradzieckich władz Demokratycznej Republiki Afganistanu, który przeszedł na stronę mudżahedinów i w latach 90 był czołowym wrogiem powstałego ruchu talibów. Rządził przy tym w praktyce samodzielnie częścią Afganistanu i był podejmowany w Uzbekistanie.
Po upadku talibów w 2001 r. Dostum osiągnął ponownie wysokie stanowiska wojskowe w nowych władzach. Jednak gdy ponownie zajęli oni Kabul w sierpniu 2021 roku, wojskowy znów uszedł do Uzbekistanu.
Od tego czasu Taszkent stara się jednak nawiązywać współpracę z nowym rządem talibów i w ten sposób stabilizować swoje sąsiedztwo. Mimo formalnego nieuznawania przezeń rządu talibów, pomagają tym ostatnim unikać całkowitej izolacji. Już kilka miesięcy po ponownym przejęciu władzy nad Afganistanem, talibowie podpisali kontrakt na dostawy energii z państwowym przedsiębiorstwem Uzbekistanu. Uzbecy biorą obecnie udział w odbudowie linii kolejowej Hajraton – Mazar-i Sharif łączącej dwa państwa.
W środę premier Uzbekistanu Abdułła Aripow spotkał się z przybyłymi do jego kraju członkami delegacji talibańskiego rządu Afganistanu, która objęła około 30 afgańskich przedsiębiorców.
gazeta.uz/kresy.pl
































