Zdaniem państw członkowskich Unii Europejskiej, Traktat Karty Energetycznej (ECT) chroni inwestycje w paliwa kopalne, co jest sprzeczne z kierunkiem obranym przez UE. Decyzję o wycofaniu się z traktatu podjęto jednomyślnie.
W czwartek państwa członkowskie Unii Europejskiej jednomyślnie zgodziły się na wycofanie się UE z międzynarodowego traktatu energetycznego ECT. Jak podano, powodem były obawy, że chroni on inwestycje w paliwa kopalne i podważa wysiłki na rzecz walki ze zmianami klimatycznymi.
Traktat Karty Energetycznej (ECT) z 1998 roku umożliwia przedsiębiorstwom energetycznym pozywanie rządów za politykę, która szkodzi ich inwestycjom. Jak podała agencja Reutera, w ostatnich latach niektóre firmy wykorzystały ten dokument, by wszczynać wielomiliardowe pozwy przeciwko środkom mającym na celu zamknięcie lub ograniczenie projektów dotyczących paliw kopalnych.
Tinne Van der Straeten, minister energetyki Belgii, która aktualnie sprawuje prezydencję w UE, wyraziła wielką radość z tego powodu.
W 2023 roku Bruksela zaproponowała wyjście UE z traktatu ECT. Nastąpiło to po tym, jak część państw członkowskich, m.in. Polska, Dania, Francja, Niemcy, Luksemburg, Hiszpania i Holandia, ogłosiły indywidualne plany wyjścia. Wówczas większość z nich powołała się na obawy związane ze zmianą klimatu.
Zdaniem Unii, traktat nie jest już zgodny z porozumieniem paryskim w sprawie zmian klimatycznych i ambicjami UE w zakresie transformacji energetycznej.
Przypomnijmy, że w maju br. Rada UE przyjęła rozporządzenie zaostrzające normy emisji CO2. Chodzi o pojazdy ciężkie, w tym mniejsze ciężarówki, autobusy miejskie, autokary i przyczepy. W nowych przepisach utrzymano “wyznaczony na 2025 rok cel redukcji emisji o 15 proc. dla ciężkich samochodów ciężarowych o masie powyżej 16 ton”.
Z kolei dla średnich samochodów ciężarowych o masie powyżej 7,5 tony i autokarów, a także niektórych pojazdów specjalistycznych, ustalono następujące cele: 45 proc. od 2030 r.(poprzednio 30 proc.), 65 proc. od 2035 r. i 90 proc. od 2040 r. W przypadku autobusów miejskich założono osiągnięcie całkowitej bezemisyjności do 2035 r. Cel pośredni – do zrealizowania do 2030 r. – to 90 proc.
Czytaj także: Komisja Europejska chce ograniczenia emisji gazów cieplarnianych o 90 proc. do 2040 r.
rmf24.pl / Kresy.pl
































