Były premier Leszek Miller odniósł się do reakcji władz Izraela na zabicie polskiego wolontariusza w Strefie Gazy przez IDF. Porównał tą sytuację do braku przeprosin ukraińskich władz za śmierć dwóch Polaków w Przewodowie.

W czwartek na platformie X były premier Leszek Miller odniósł się do reakcji władz Izraela na zabicie polskiego wolontariusza w Strefie Gazy przez IDF. Porównał tą sytuację do braku przeprosin ukraińskich władz za śmierć dwóch Polaków w Przewodowie.

“Burzymy się – jak najbardziej słusznie – na reakcję władz Izraela po ataku wojska na konwój wolontariuszy dostarczających żywność do strefy Gazy. A jaka była reakcja władz Ukrainy na śmierć dwóch Polaków trafionych rakietą wystrzeloną przez siły zbrojne Ukrainy w Przewodowie? W jednym i drugim przypadku słyszymy, że był to „nieszczęśliwy wypadek”. Przy czym Ukraińcy nie przeprosili i odżegnują się od jakiejkolwiek odpowiedzialności. Polskie władze milczą” – czytamy.

W środowym wywiadzie dla Kanału Zero ambasador Izraela w Polsce Jaakow Liwne odmówił przeproszenia w imieniu izraelskich sił zbrojnych za zabicie polskiego wolontariusza w Strefie Gazy. Wcześniej w rozmowie z TVP Info przekonywał, że Polska ma problem z “rosnącymi nastrojami antysemickimi”.

Jego zdaniem od początku nowej odsłony konfliktu izraelsko-palestyńskiego władze Izraela obserwują “zwiększenie się antysemityzmu w wielu krajach, nie tylko w Polsce”.

“Zaobserwowaliśmy antyizraelskie i antysemickie demonstracje na ulicach największych miast Polski” – mówił.

We wtorek Liwne oświadczył: „Skrajna prawica i lewica w Polsce oskarżają Izrael o umyślne morderstwo we wczorajszym ataku, w skutek którego śmierć ponieśli członkowie organizacji humanitarnej, w tym obywatel Polski. Wicemarszałek Sejmu i lider Konfederacji Krzysztof Bosak twierdzi, że Izrael popełnia „zbrodnie wojenne” i terroryzuje organizacje humanitarne, aby zagłodzić Palestyńczyków. To ten sam Bosak, który do dziś nie zgodził się potępić masakry dokonanej przez Hamas 7 października i którego partyjny kolega, prawicowy ekstremista, zgasił gaśnicą chanukową menorę, którą zapaliliśmy w parlamencie w Warszawie. Wniosek: antysemici zawsze pozostaną antysemitami, a Izrael pozostanie demokratycznym Państwem Żydowskim, które walczy o swoje prawo do istnienia. Również dla dobra całego świata zachodniego”. Odniósł się w ten sposób do wpisu wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Bosaka (Konfederacja), który napisał o izraelskich zbrodniach wojennych.

Przypomnijmy, że w styczniu tego roku Prokuratura Krajowa zawiesiła śledztwo w sprawie wybuchu rakiety w Przewodowie (woj. lubelskie), w wyniku którego zginęły dwie osoby. Śledztwo zostało zawieszone z powodu braku współpracy ze strony Ukrainy. Z ustaleń polskich śledczych wynika, że był to pocisk ukraińskiej obrony powietrznej.

15 listopada 2022 roku w Przewodowie (woj. lubelskie) spadł pocisk. W wyniku jego eksplozji zginęły dwie osoby. Już następnego dnia prezydent USA Joe Biden oświadczył, że jest mało prawdopodobne, że rakieta została wystrzelona z Rosji. Wskazywały na to także doniesienia zachodnich agencji prasowych.

Początkowo prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski twierdził, że na terytorium Polski spadła rosyjska rakieta. Mówił, że “nie ma wątpliwości, iż to nie była ukraińska rakieta”. Później, m.in. po wypowiedziach polityków z USAzłagodził swoje stanowisko.

Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności