Proces karny Andrzeja Poczobuta, dziennikarza i czołowego działacza Związku Polaków na Białorusi, nie rozpocznie się w zapowiadanym terminie – twierdzi organizacja zrzeszająca białoruskich dziennikarzy.

O sprawie informuje portal Związku Polaków na Białorusi, powołując się na informacje opublikowane przez Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy (BAJ).

Wcześniej podawano, że proces karny polskiego działacza i dziennikarza, Andrzeja Poczobuta, ma rozpocząć się w przyszły poniedziałek, 28 listopada. Według BAJ, której członkiem jest działacz ZPB, tak się jednak nie stanie. Organizacja podała, że pierwsza rozprawa została odroczona. Taką informację mieli uzyskać z Grodzieńskiego Sądu Obwodowego, w którym ma odbyć się proces dziennikarza.

 

Nie jest znana nowa data rozpoczęcia procesu, bo, jak twierdzi organizacja, nie podano jej. Oficjalne przyczyny takiej decyzji również są nieznane. Obecnie przebywa w więzieniu nr 1 w Grodnie.

Jak wynika z wcześniejszych informacji, Poczobut ma w sądzie usłyszeć zarzuty „podżegania do wrogości narodowo-religijnej oraz wrogości na tle przynależności narodowej”, „popełnienia umyślnych działań w celu rehabilitacji nazizmu”, a także o „wzywania do zastosowania środków ograniczających (sankcji) mających na celu naruszenie bezpieczeństwa narodowego”. Ponadto, oskarżenia pod adresem polskiego działacza zakładają, że miał się dopuścić przestępstwa w składzie „grupy osób”. Nie wiadomo jednak nic o żadnych, domniemanym „wspólniku” Andrzeja Poczobuta, który również miałby stanąć przed sądem.

Przeczytaj: Poczobut pisze z aresztu: „Ze spokojnym sumieniem pójdę do łagru”

Polski dziennikarz i członek zarządu głównego Związku Polaków na Białorusi Andrzej Poczobut został zatrzymany 25 marca 2021 roku. W kwietniu 2021 roku usłyszał zarzuty podżegania do nienawiści i „rehabilitacji nazizmu”. Pod koniec lipca br. „Rzeczpospolita” dotarła do zarzutów, które pojawiają się w tej spreparowanej przez białoruski reżim sprawie karnej. Białoruscy prokuratorzy uznali m.in., że mówienie przez Poczobuta o agresji sowieckiej na Polskę 17 września 1939 roku jest „podżeganiem do nienawiści na tle narodowościowym”. Według białoruskiej propagandy doszło wówczas do „wyzwolenia uciskanych przez Polskę narodów ukraińskiego i białoruskiego”. Zarzuty dotyczą także wypowiedzi Andrzeja Poczobuta w obronie niszczonego od lat przez białoruskie władze szkolnictwa polskiego na Białorusi, a także artykułu, w którym relacjonował brutalne tłumienie powyborczych protestów w nocy z 9 na 10 sierpnia 2020 roku. W sprawie pojawia się również wątek artykułu z 2006 roku poświęconego „Olechowi” (Anatol Radziwonik), jednemu z dowódców polskiego podziemia antykomunistycznego i niepodległościowego na Grodzieńszczyźnie.

Znad Niemna / Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności