Od piątku 6 sierpnia funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali 349 cudzoziemców za nielegalne przekroczenie granicy z Białorusi do Polski – poinformowała Straż Graniczna w poniedziałek.
Największą grupę liczącą aż 85 osób, zatrzymali w sobotę 7 sierpnia funkcjonariusze SG z placówki w Kuźnicy – podkreślono w komunikacie Straży Granicznej. Łącznie od piątku 6 sierpnia funkcjonariusze SG zatrzymali 349 cudzoziemców za nielegalne przekroczenie granicy z Białorusi do Polski.
“Wszyscy cudzoziemcy poddawani są badaniom na Covid-19, ustalane są ich tożsamości, kraj pochodzenia, wiek. Po potwierdzeniu tożsamości, decyzją sądu umieszczani są w strzeżonych ośrodkach dla cudzoziemców” – napisano w komunikacie. SG przypomina, że w tym roku na odcinku ochranianym przez Podlaski Oddział SG zatrzymano już 871 nielegalnych imigrantów.

źr. Straż Graniczna

źr. Straż Graniczna
Zobacz także: Kolejna rekordowa liczba nielegalnych migrantów zatrzymanych na polsko-białoruskiej granicy
Jak podawaliśmy w ubiegłym tygodniu, litewscy pogranicznicy zaczęli realizować nowe wytyczne swojego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych pozwalające na zawracanie nielegalnych imigrantów na Białoruś. Zgodnie z nowymi zasadami imigranci mają zwracać o azyl na przejściach granicznych na Litwę bądź w jej bądź w placówkach dyplomatycznych. W związku z tą praktyką Aleksandr Łukaszenko nakazał w czwartek „przykrycie każdego metra granicy”, żeby „ani jedna noga nie postała na terytorium Białorusi z południa lub z zachodu”.
Przeczytaj: Bruksela wezwała przedstawiciela Białorusi ws. napływu migrantów na Litwę
W ostatnich dwóch miesiącach na Litwie lawinowo wzrosła liczba migrantów przekraczających nielegalnie granicę od strony Białorusi. Według stanu na czwartek 5 sierpnia, od początku roku zatrzymano już łącznie 4 110 nielegalnych migrantów – to ponad 50 razy więcej niż w ciągu całego 2020 roku (tylko w lipcu zatrzymano ponad 2,6 tys. osób). To głównie obywatele Iraku. Przybywają oni na Białoruś legalnie, a następnie przekraczają już nielegalnie granicę z Litwą, by dostać się do Unii Europejskiej. Litewscy politycy oskarżają Białoruś, że dzieje się to przy biernej postawie jej służb bezpieczeństwa lub wręcz przy ich pomocy.
Zobacz także: Białoruś wzmacnia granicę z Unią Europejską
Przypomnijmy, że w piątek premier Polski Mateusz Morawiecki oraz litewska premier Ingrida Šimonytė zaapelowali o wzmocnienie wspólnej polityki migracyjnej UE. “W miarę trwania wojny hybrydowej rozpoczętej przez białoruski reżim przeciwko Unii Europejskiej głównymi celami na liście Łukaszenki stali się sąsiedzi Białorusi, Litwa i Polska. Litwa znajduje się obecnie na pierwszej linii frontu nielegalnych przepływów migracyjnych sponsorowanych przez państwo białoruskie” – napisali.
Kresy.pl































