W nocy z piątku na sobotę na jednym z cmentarzy w Lubomi doszło do dewastacji. Pobito również mężczyznę, który próbował reagować. Sprawcę zatrzymano.

Sprawca dewastacji zniszczył m.in. lampki i świąteczne stroiki na kilkunastu grobach, po których miał również skakać. Następnie na ul. Tartakową wyrzucił ozdoby nagrobków i krzyże.

Odgłosy tłuczonego szkła zaalarmowały jednego z okolicznych mieszkańców, który zdecydował się sprawdzić co się dzieje. Został zaatakowany i pobity przez sprawcę dewastacji, następnie trafił pod opiekę lekarską.

Sprawcę napadu zatrzymała policja. Nie jest to mieszkaniec gminy Lubomia.

Takie rzeczy się nie zdarzały. Przecież to miejsce święte – powiedziała w rozmowie z portalem nowiny.pl jedna z osób odwiedzających w sobotę cmentarz.

W ostatnich miesiącach różnego rodzaju dewastacje miejsc związanych z kultem katolickim stały się w Polsce bardzo liczne w związku z radykalnymi protestami środowisk proaborcyjnych. Sprofanowano m.in. krzyż na Giewoncie i Cmentarz Ofiar Hitleryzmu na Zaspie.

Tego typu działania wspierały liderki tzw. Strajku Kobiet. Jedna z nich, Klementyna Suchanow, przypadki niszczenia kościołów i zakłócania nabożeństw podczas proaborcyjnych protestów skomentowała następująco: „Nie mam żalu, że tak się stało. To musiało się stać”.

Kresy.pl / nowiny.pl

Tagi: , , ,
forma płatności