W Berlinie zaprezentowano we wtorek nieznane dotąd zdjęcia z obozu śmierci w Sobiborze, gdzie Niemcy wraz z tzw. “trawnikami” dokonywali eksterminacji Żydów. Na co najmniej dwóch zdjęciach jest widoczna osoba uważana za Iwana Demianiuka – niegdyś nr 1 na liście najbardziej poszukiwanych nazistowskich zbrodniarzy Centrum Szymona Wiesenthala – podaje agencja Reutera.
Zdjęcia należały do oficera SS Johanna Niemanna, zastępcy komendanta obozu w Sobiborze. Zostały one przekazane historykom przez spadkobierców Niemanna. Niektóre z nich przedstawiają samego Niemanna, inne – tzw. “trawników” – członków kolaboracyjnej formacji złożonej z sowieckich jeńców, których nazwa pochodzi od miejscowości, w której byli szkoleni – Trawnik na Lubelszczyźnie. Dwa zdjęcia prawdopodobnie pokazują Ukraińca Iwana Demianiuka – domniemanego “Iwana Groźnego” z Treblinki, który był dwukrotnie sądzony za udział w niemieckich zbrodniach – w Izraelu i w Niemczech.
W identyfikacji Demianiuka pomogły najnowocześniejsze policyjne metody, a także badania historyczne – powiedział podczas prezentacji zdjęć historyk Martin Cueppers.
Agencja Reutera poprosiła o komentarz do zdjęć syna Iwana Demianiuka. Ten w e-mailowej odpowiedzi wyśmiał wyciąganie wniosków z “rozmytych zdjęć” i uznał, że nie są to dowody na obecność jego ojca w Sobiborze. Według niego odpowiednio zbadane mogłyby nawet być dowodem na niewinność Demianiuka.
Zdjęcia obozu w Sobiborze to cenne znalezisko, ponieważ zachowało się niewiele fotografii pokazujących to miejsce. Dają one nowy wgląd w funkcjonowanie obozu i osób pełniących tam służbę.
Konec lží Demjanjuka (zemřel 2012), nové nalezené fotografie dokazují, že oproti jeho tvrzením opravdu sloužil v Sobiboru. #demjanjuk #sobibor Zdroj: https://t.co/7b18dKMcBe pic.twitter.com/Lqttg8z9FL
— Tomáš Kubín (@izrael_podporuj) January 28, 2020
Holocaust: SS officer’s photos reveal Sobibor death camp https://t.co/fMcypi79Wb Your comments?.. pic.twitter.com/u9lX4eKcEL
— LatestNews.co.uk (@latestnewsco) January 28, 2020
Pictures of Sobibor death camp emerged. (In German: Feierndes Mordpersonal im Holocaust). https://t.co/N2tKETBHU4 #WW2 pic.twitter.com/OtQKjQSCmw
— Klaas Meijer (@klaasm67) January 28, 2020
Jak pisaliśmy, Iwan Demianiuk po wojnie mieszkał w USA jako John Demianiuk. W latach 70 ubiegłego wieku rozpoznano w nim niesławnego „Iwana Groźnego” – sadystycznego strażnika z Treblinki. W 1986 roku został on deportowany do Izraela, gdzie w procesie uznano go winnym wszystkich zarzutów i skazano na karę śmierci. Sąd Najwyższy Izraela jednak go uniewinnił, wskazując na wątpliwości, czy Demianiuk rzeczywiście był „Iwanem Groźnym”. Demianiuk stanął ponownie przed sądem, tym razem niemieckim, w 2009 roku, ponieważ niemieccy prokuratorzy doszukali się nowych dowodów przeciwko niemu. W 2011 roku Ukrainiec został skazany na pięć lat więzienia w procesie poszlakowym za pomocnictwo w zabiciu w Sobiborze ponad 20 tys. Żydów. Demianiuk do swojej śmierci w 2012 roku zaprzeczał, że był w Sobiborze. Ukraiński zbrodniarz zmarł w niemieckim domu opieki przed uprawomocnieniem się wyroku. Zdaniem niemieckiej agencji dpa gdyby zdjęcia zostały odnalezione wcześniej, niemiecki proces Demianiuka mógłby mieć inny przebieg.
Kresy.pl / Reuters / polskieradio.pl
































