Poseł Prawa i Sprawiedliwości i były minister obrony skrytykował polityków Konfederacji i scharakteryzował jej zwolenników.
W wywiadzie dla telewizji Trwam Macierewicz mówił o niedawnym przegłosowaniu przez Sejm ustawy o dyscyplinowaniu sędziów. Posłowie Konfederacji Wolność i Niepodległość nie poparli nowych przepisów forsowanych przez PiS, ale też nie zagłosowali przeciw jak parlamentarzyści liberalnej opozycji. Narodowcy i konserwatywni liberałowie wstrzymali się od głosu ale także to wywołało krytykę byłego ministra obrony.
“Konfederacja. – 7 procent wprowadziło 11 liderów do Sejmu, którzy mieli reprezentować bardzo radykalny, prosty, jasny interes niepodległościowy, narodowy, katolicki Rzeczypospolitej Polskiej” – mówił Macierewicz cytowany przez portal “Rzeczpospolitej” – “To było pokazanie, jakie są rzeczywiste intencje tych polityków. Wypromowali się radykalnymi hasłami, ale w praktycznym działaniu politycznym stanęli po stronie Platformy Obywatelskiej i po stronie Lewicy”.
Według polityka, wstrzymanie się posłów Konfederacji w czasie głosowania nad ustawą ustalającą nowe zasady dyscyplinowania sędziów – “pokazało, że w sytuacji, w której w istocie ważyła się suwerenność Polski […], to ludzie Konfederacji, na których głosowano, jako na patriotyczną formację, stanęli przeciwko temu”. Macierewicz uznał to za „jeszcze jedno nowe, bardzo ważne i potencjalnie optymistyczne zjawisko”.
Poseł PiS scharakteryzował też zwolenników Konfederacji – “młodzież, która na nich głosowała to najlepsi synowie i córki polskiej ziemi. To są ludzie bardzo patriotyczni, tylko z małym rozeznaniem rzeczywistości”.
Czytaj także: Konfederacja: Sądownictwo musi być prawdziwie niezależne szczególnie od instytucji UE
rp.pl/kresy.pl































