Amerykańskie sankcje nie powstrzymają budowy drugiej nitki Gazociągu Północnego – oświadczył w środę rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow.

Pieskow zapytany przez dziennikarzy o to, czy sankcje szykowane przez USA wstrzymają budowę Gazociągu Północnego (Nord Stream 2), odpowiedział, iż Kreml zakłada, że projekt ten zostanie ukończony.

Rzecznik Kremla nazwał nałożenie sankcji na firmy budujące Nord Stream 2 za naruszenie prawa międzynarodowego. Według niego jest to “idealny przykład” nieuczciwej konkurencji oraz rozprzestrzeniania “sztucznej dominacji” USA na rynkach europejskich. Zdaniem Pieskowa w ten sposób Amerykanie chcą narzucić Europejczykom korzystanie z droższego gazu ziemnego.

Pieskow wyraził opinię, że “takie działania nie podobają się ani w Moskwie, ani w europejskich stolicach”, wymieniając Berlin i Paryż.

W Niemczech zamiar nałożenia sankcji na Nord Stream 2 skrytykowała w środę współprzewodnicząca SPD Saskia Esken. Wypowiadając się w telewizji ZDF polityk współrządzącej w Niemczech partii domagała się reakcji rządu w tej sprawie. “To nie jest szczególnie przyjazny akt” – mówiła Esken dodając, że rząd Angeli Merkel nie może się na to zgodzić. Jak podaje PAP, Esken nie sprecyzowała, na czym miałaby polegać reakcja Niemiec. Zdaniem współprzewodniczącej SPD sposób, w jaki USA próbują “wpływać na to, co się dzieje w Europie”, jest “bardzo problematyczny”.

Jak podawaliśmy, po przyjęciu przez Izbę Reprezentantów USA przepisów umożliwiających nakładanie sankcji na firmy budujące Nord Stream 2 minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas oświadczył, że Niemcy “fundamentalnie” je odrzucają.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Wczoraj Senat USA przyjął projekt budżetu obronnego USA zawierający przepisy dające możliwość nałożenia sankcji na firmy budujące gazociąg Nord Stream 2. Projekt trafi teraz na biurko prezydenta Trumpa, który już zapowiedział, że go podpisze. Jak pisaliśmy, dają one administracji Trumpa 60 dni na identyfikację firm oraz osób fizycznych budujących Nord Stream 2 oraz umożliwiają cofnięcie amerykańskich wiz i blokowanie własności tych osób. Firmy, którym grożą sankcje, mają 30 dni na zakończenie działalności.

PAP podała, powołując się na opinie ekspertów, że wprowadzenie sankcji może doprowadzić do wycofania się z budowy gazociągu przez szwajcarską firmę Allseas. Ta sama agencja napisała, że niemiecki dziennik ekonomiczny “Handelsblatt” przewiduje, iż Rosja będzie się starała uniknąć sankcji poprzez jak najszybsze położenie brakujących 200 km gazociągu.

Kresy.pl / TASS / PAP

Tagi: , , , ,
forma płatności