Poseł PO Sławomir Nitras powiedział w czwartek, że Viktor Orban namawiał w 2014 roku polski rząd do wspólnego odebrania Ukrainie ziem należących w przeszłości do Polski i Węgier.
Sławomir Nitras był w czwartek gościem programu “Onet Rano”. Część jego rozmowy z dziennikarzem Onetu Bartoszem Węglarczykiem była poświęcona Węgrom i Viktorowi Orbanowi. Polityk PO poddał premiera Węgier ostrej krytyce.
“Węgry są bardzo niebezpiecznym krajem z punktu widzenia sojuszu z Polską, dlatego że Węgry są chyba jedynym europejskim krajem, który marzy o tym, żeby rozmontować europejski powojenny ład.” – mówił Nitras dodając, że Węgrzy chcą odzyskać ziemie, które utracili w wyniku traktatu w Trianon. “Marzy im się to, żeby granice w Europie się zmieniły.” – twierdził. Dopytywany, skąd to wie, twierdził, że Viktor Orban publicznie składał polskiemu rządowi propozycje rozbioru Ukrainy. “Przecież Orban namawiał nas do tego, żebyśmy w kryzysie ukraińskim wzięli te ziemie, weźcie Lwów, my weźmiemy swoje Zakarpacie” – relacjonował rzekome słowa węgierskiego premiera. “To jest człowiek, który marzy o rewizji granic. Jeśli coś łączy Putina i Orbana realnie w polityce, to marzenie o rewizji granic w Europie”. – utrzymywał.
(cytowana wypowiedź Sławomira Nitrasa od minuty 15:40 nagrania)
Wcześniej w rozmowie w “Onet Rano” Nitras twierdził, że Prawo i Sprawiedliwość kopiuje antyliberalne ustawodawstwo uchwalone przez Fidesz na Węgrzech. Jego zdaniem w Sejmie odbywa się tłumaczenie tych ustaw z języka węgierskiego. Określił się jako zwolennik wyrzucenia Fideszu z Europejskiej Partii Ludowej.
Przypomnijmy, że o propozycji rozbioru Ukrainy wobec Donalda Tuska, ale ze strony Władimira Putina, mówił w 2014 roku w wywiadzie dla Politico Radosław Sikorski. Według niego propozycja ta miała paść w 2008 roku w Moskwie. Później tłumaczył, że dziennikarz Politico nadinterpretował jego słowa. W wydanej w ubiegłym roku książce Sikorski po raz kolejny stwierdził, że Putin złożył Donaldowi Tuskowi propozycję odebrania Ukrainie ziem, ale miała ona paść w 2009 roku w Sopocie.
Orban w maju 2014 roku wygłosił przemówienie, w którym wezwał nowe władze Ukrainy do poszanowania praw mniejszości węgierskiej i przyznana jej “szerokiej autonomii”. Później tłumaczono, że premier Węgier nie miał na myśli autonomii terytorialnej.
CZYTAJ TAKŻE: Falanga i “Inna Rosja” domagały się w Warszawie rozbioru Ukrainy [+FOTO]
Kresy.pl / Onet / PAP
































