Izrael oświadczył w piątek, że jego samoloty zbombardowały w nocy dziesiątki celów Hamasu w Strefie Gazy w odpowiedzi na atak rakietowy na Tel Aviv wyprowadzony z tej z palestyńskiej enklawy. – pisze agencja AFP.

Przez całą noc w Strefie Gazy było słychać eksplozje i widać rozbłyski. Jak podało ministerstwo zdrowia Gazy, cztery osoby zostały ranne w wyniku izraelskich ataków. W wyniku ataku Palestyńczyków żaden Izraelczyk nie został ranny.

Izraelska armia napisała na Twitterze, że jej ataki były wymierzone w 100 celów Hamasu w Gazie, w tym w kompleks biurowy służący do planowania i dowodzenia działaniami ugrupowania, w podziemny kompleks, który miał służyć jako główne miejsce produkcji rakiet i centrum wykorzystywane do rozwoju dronów.

Jak podaje Al-Jazeera, palestyński atak wywołał alarm bombowy w Tel-Awiwie. W mieście nie doszło jednak do żadnych zniszczeń. Według AFP był to pierwszy atak na miasto od 2014 roku.

Izraelska policja poinformowała w piątek, że znalazła szczątki jednej rakiety na niezamieszkałym obszarze w środkowym Izraelu. Według doniesień medialnych druga rakieta wpadła do Morza Śródziemnego. Zarówno Hamas, jak i jego sojusznik Islamski Dżihad zaprzeczyły, że stoją za wystrzeleniem rakiet w kierunku Izraela. Minister spraw wewnętrznych Gazy oświadczył, że atak rakietowy był wymierzony w “narodowy konsensus” i obiecał podjęcie działań przeciw sprawcom, co może świadczyć, że rządzący w Gazie Hamas próbuje zapobiec dalszej eskalacji.

W piątek izraelskie media poinformowały, że wstępna ocena wojskowa była taka, że ​​rakiety zostały omyłkowo wystrzelone podczas prac konserwacyjnych. Według AFP może to być znak, że także Izrael stara się zmniejszyć napięcie.

Sekretarz Stanu USA Mike Pompeo poparł izraelską odpowiedź i oskarżył o palestyński atak bojowników „uzbrojonych i finansowanych przez ich marionetkowych panów w Teheranie”.

CZYTAJ TAKŻE: Izraelczycy zamienią Strefę Gazy w ogrodzone getto

Kresy.pl / AFP / Al-Jazeera

Tagi: ,
forma płatności