Prof. Andrzej Zybertowicz powiedział w środę, że dotychczasowy dialog z Izraelem był “płytki”.
W “Salonie politycznym Trójki”, prof. Andrzej Zybertowicz ocenił, że “Strona izraelska jest bardziej doświadczona w przestrzeni komunikacyjnej, ale istnienie mediów społecznościowych powoduje, że układ sił jest inny”. Według doradcy prezydenta Andrzeja Dudy, Polska “nie stoi na straconej pozycji” w sporze z Izraelem na tematy ustawy o IPN. Jak stwierdził, “prędzej czy później, jakieś formy współpracy i porozumienia zostaną zbudowane”.
Zybertowicz wskazał, że “III RP rozbroiła Polskę z instrumentów działania w przestrzeni publicznej”. Zwrócił również uwagę na to, że to Polska nie zainicjowała kryzysu z Izraelem, który dla społeczeństwa polskiego okazał się “pewnym wstrząsem”.
“Podobnie jak wydajemy miliardy na modernizację wojska – i trzeba to robić, tak trzeba wydawać nie miliardy, ale setki milionów na ochronę naszego wizerunku. (…) W sytuacji, w której Polska jest bardziej asertywna na arenie międzynarodowej, rola naszego wizerunku jest o wiele większa niż wtedy, gdy byliśmy biernym wykonawcą zaleceń z Berlina” – podkreślił Zybertowicz.
W ocenie Zybertowicza, ustawa o IPN powinna być poprawiona. “Jeszcze przed akceptacją tej ustawy przez Senat wypowiadałem się publicznie, że ta ustawa powinna być poprawiona. Nie jest precyzyjna. W głębszym tle losy tej ustawy powinny zachęcić kierownictwo PiS do czegoś w rodzaju audytu procesu legislacyjnego. (…) O ile rozumiem pierwsze miesiące procesu legislacyjnego, gdy chodziło o to, by spełnić obietnice wyborcze i ten rząd – jak żaden inny – spełnił je i dalej spełnia, tak teraz proces legislacyjny prowadzony na zbyt wielu polach będzie rodził napięcia, także wewnętrzne” – ocenił.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zybertowicz: czy najważniejsza jest prawda, czy pójście na bardzo trudny kompromis w imię zapewnienia bezpieczeństwa?
Kresy.pl / wPolityce






























