Prezydent Andrzej Duda podczas swojej wizyty na Litwie rozmawiał z jej władzami m.in. o problemach litewskich Polaków. Zaproponowano wznowienie działalności polsko-litewskiej komisji ds. edukacji mniejszości narodowych. Duda wzywał Polaków z Litwy do stopniowego i spokojnego wyjaśniania kwestii spornych, jednocześnie zaznaczając, że niektóre oczekiwania Polaków są wygórowane.
Podczas wizyty prezydenta Andrzeja Dudy na Litwie w sobotę odbyły się rozmowy z jego litewską odpowiedniczką, Dalią Grybauskaitė. Wśród tematów rozmów znalazły się również problemy polskiej mniejszości na Litwie, w tym kwestie szkolnictwa. Jak informuje portal L24.lt, podczas spotkania padła propozycja o przywróceniu działalności polsko-litewskiej komisji do spraw edukacji mniejszości narodowych.
Przeczytaj: Duda obiecał, że będzie rozmawiać z Grybauskaite o problemach Polaków na Litwie
Podczas konferencji prasowej po spotkaniu z Dalią Grybauskaitė, Duda powiedział, że rozmawiał z nią „również o kwestii mniejszości polskiej na Litwie, o sytuacji Polaków, mieszkających tutaj”.
– Chciałbym podkreślić, to nie są przyjezdni, to są rodziny, które tutaj mieszkają z dziada pradziada. To są ludzie, którzy są związani z tą ziemią, to jest ich ojcowizna. Oni są lojalnymi obywatelami Litwy i za to im bardzo dziękowałem – powiedział prezydent Polski.
Duda zaznaczył, że chciałby, aby Polacy na Litwie mogli zachować polską tradycję. – To kwestia także kształcenia dzieci – powiedział. Prezydent uznał za oczywiste i naturalne, że Litwa ma jako państwo prawo oczekiwać, że na maturze będzie zdawany język litewski. – Ja nie widzę w tym żadnego problemu. Ale chciałbym także, żeby poziom kształcenia w języku polskim w szkołach, do których chodzą dzieci pochodzenia polskiego, mógł być dobrze realizowany i żeby był im zapewniony odpowiedni poziom nauczania. Tak, żeby później z powodzeniem mogli zdawać na studia, rozwijać się i pracować, przede wszystkim dla dobra Litwy.
CZYTAJ TAKŻE: Prezydent Duda przyjął politycznego lidera Polaków na Litwie
Polski prezydent wyraził nadzieję, że „powoli, stopniowo, krok za krokiem będziemy mogli wszystkie te kwestie omawiać”. – Wierzę w to, że wszystkie w ten sposób nieporozumienia i problemy, które występowały i gdzieś tam występują jeszcze, będzie się dało przezwyciężyć dla dobra współpracy pomiędzy naszymi krajami i rozwoju wzajemnych relacji.
Z kolei Grybauskaite powiedziała, że kwestie dwustronne, np. w dziedzinie oświaty, dotyczące zarówno Polaków na Litwie, jak i Litwinów w Polsce, „są rozwiązywane i będą rozwiązywane”. Jej zdaniem, takie kwestie nie powinny hamować „strategicznej współpracy” z Polską w ramach NATO i UE.
Prezydent Litwy dodała, że celem szybszego rozwikłania problemów mniejszości narodowych, zdecydowano o przywróceniu działalności powołanej w 2011 roku polsko-litewskiej komisji ds. edukacji mniejszości, która wstrzymała swoją pracę z powodów politycznych. Zdaniem Grybauskaite, obecnie komisja ta mogłaby się zająć nie tylko sprawami oświaty, ale też innymi zagadnieniami, dotyczącymi mniejszości narodowych.
– [Komisja] szczegółowo przejrzałaby wszystko – zarówno kwestie dotyczące zwrotu ziemi, oświaty, okresu przejściowego ws. egzaminów i innych – mówiła prezydent Litwy. Podkreśliła zarazem, że wszystkie rozwiązania mają być zgodne z przepisami Konstytucji.
Andrzej Duda podkreślił też, że jest wiele nierozwiązanych spraw, dotyczących mniejszości narodowych. W jego opinii większość z nich to „kwestie stare”. Wzywał też litewskich Polaków, by podchodzili do tego spokojnie i „po kolei”. – Szukajmy porozumienia w kolejnych elementach, nie dajmy się przygnieść wszystkiemu naraz – powiedział prezydent Polski.
Duda zaznaczył, że podczas obecnej wizyty w Wilnie, związanej z obchodami stulecia niepodległości Litwy odczuł „życzliwość ze strony pani prezydent w rozwiązaniu problemów”, jak też ze strony premiera, z którym spotkał się w kuluarach. Zapewnił, że również chciałby konstruktywnie podejść do rozwiązywania problemów mniejszości narodowych:
– Jestem przekonany, że polskie władze, Ministerstwo Spraw Zagranicznych i premier Mateusz Morawiecki będą też chcieli konstruktywnie do tego podejść. Tak, żebyśmy te kwestie między sobą uzgodnili i żeby najważniejsze elementy współpracy, także w zakresie mniejszości polskiej na Litwie i mniejszości litewskiej w Polsce, były załatwione jak najlepiej. Wierzę w to, że w bardzo wielu obszarach uda nam się znaleźć porozumienie.
Jednocześnie, prezydent uznał, że niektóre oczekiwania litewskich Polaków są „zbyt wygórowane”:
– Powiedzmy sobie otwarcie, niektóre oczekiwania są trochę zbyt wygórowane, i to każdy rozumie, i w pewnych aspektach musimy to zrozumieć. Ale jestem przekonany, że w większości spraw naprawdę ważnych uda nam się znaleźć takie rozwiązania, które zadowolą obie strony.
L24.lt / Kresy.pl






























