Premier Węgier tłumaczy się ze swojej decyzji na szczycie UE. Polski rząd odwołał wizytę wiceministra spraw zagranicznych na Węgrzech.

Podczas konferencji prasowej po zakończeniu szczytu UE premier Węgier Viktor Orban stwierdził, że Unia Europejska pomimo wszelkich jej problemów jest najlepszym miejscem na świecie.

Orban dodał, że politycy powinni przyjąć do wiadomości, że polityka unijna jest oparta na polityce partyjnej, a węgierskie partie rządzące, Fidesz i Chrześcijańsko-Demokratyczna Partia Ludowa, są członkami Europejskiej Partii Ludowej (podobnie jak PO i PSL). Z tego też powodu Węgry poparły jej jedynego kandydata, czyli Donalda Tuska.

CZYTAJ TAKZE:
Donald Tusk ponownie wybrany na szefa Rady Europejskiej

Premier Węgier wyjaśnił, że z tego powodu nie mógł dotrzymać obietnicy złożonej szefowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu. Zgłosozny przez Polskę kontrkandydat, europoseł Jacek Saryusz-Wolski jeszcze przed posiedzeniem przestał być członkiem EPL. Tusk pozostał jedynym kandydatem tego ugrupowania.

Jak podaly dzisiaj media polski resort spraw zagranicznych odwołał wizytę wiceministra Jana Dziedziczaka na Węgrzech. Oficjalne powody tej decyzji pozostają na razie nieznane.

kresy.pl / onet.pl / wprost.pl

forma płatności