Szef Rady Europejskiej Donald Tusk wymienił wśród zagrożeń dla UE m.in. działania administracji Donalda Trumpa, wzrost antyunijnych i nacjonalistycznych nastrojów w Europie i zwątpienie unijnych elit w sens politycznej integracji i liberalnej demokracji.

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk w liście otwartym do szefów państw i rządów stwierdził, że Unia Europejska stoi obecnie przed niezwykle niebezpiecznymi wyzwaniami. Wśród zagrożeń wymienił m.in. niektóre deklaracje nowej administracji Białego Domu, które w jego opinii „stawiają Unię Europejską w trudnej sytuacji”.

Pisząc o nowej sytuacji geopolitycznej UE Tusk wspomniał o asertywnej postawie Chin, agresywnej postawie Rosję oraz destabilizacji Bliskiego Wschodu. – Także niepokojące deklaracje nowej administracji USA sprawiają, że nasza przyszłość jest bardzo nieprzewidywalna –napisał Tusk.

Przeczytaj: Francja i Niemcy zaniepokojone decyzjami Trumpa

Szef RE wskazał również na zagrożenie wewnętrzne, którym wg niego jest wzrost „nastrojów antyunijnych, nacjonalistycznych, coraz częściej ksenofobicznych” w UE.

– Egoizm narodowy staje się dla wielu atrakcyjną alternatywą dla integracji, a tendencje odśrodkowe dodatkowo żywią się błędami tych, dla których ideologia i instytucje stały się ważniejsze niż interesy i emocje ludzi– stwierdził.

Donald Tusk uważa, że trzecie zagrożenie to stan ducha proeuropejskich elit, w tym „zanik wiary w sens politycznej integracji, uległość wobec populistycznych argumentów i zwątpienie w fundamentalne wartości liberalnej demokracji”.Jego zdaniem UE powinna wykorzystać protekcjonistyczny zwrot w polityce USA na swoją korzyść, intensyfikując prace nad porozumieniami o wolnym handlu z zainteresowanymi partnerami. Szef RE wezwał też przywódców do bycia silnymi i zdeterminowanymi, gdyż inaczej Unia może się rozpaść. To z kolei, w jego opinii, prowadziłoby nie do pełnej suwerenności, ale uzależnienia się państw narodowych od globalnych graczy.

Według grudniowego sondażu przeprowadzonego przez Millward Brown dla “Faktów” TVN i TVN24, blisko 2/3 Polaków nie chce powrotu Donalda Tuska do krajowej polityki. Jednocześnie, w styczniowym sonadżu IBRiS Polacy najczęściej wskazywali go jako potencjalnego lidera opozycji w kolejnych wyborach parlamentarnych.

Przeczytaj: Tusk: rola Niemiec w UE wzrośnie, trzeba bronić demoliberalnego ustroju

Dorzeczy.pl / Kresy.pl

forma płatności