Były prezydent Lech Wałęsa nazywa krytyki pod adresem lidera Komitetu Obrony Demokracji Mateusza Kijowskiego “głupimi i niemądrymi”.
Kijowski od kilku dni jest bohaterem afery finansowego w ramach Komitetu Obrony Demokracji, któremu przewodniczy. Okazało się bowiem, że on i jego żona byli opłacani na łączną kwotę 90 tys. złotych z pieniędzy uzyskanych przez organizację ze zbiórek działaczy i sympatyków. Sam Kijowski choć napisał w swoim oświadczeniu „Dałem okazję do ataków na KOD, co obciąża tysiące zaangażowanych i aktywnych działaczy i sympatyków. Bardzo Was wszystkich za to przepraszam”, ukazuje sprawę bardziej w kateogriach nieporadności pod względem komunkacji. Swoje zdanie na temat lidera KOD postanowił wyrazić także były prezydent Lech Wałęsa.
Wałęsa określa krytyki pod adresem Kijowskiego jako “atak […] niemądry i nieuczciwy bez znajomości spraw i rzeczy”. Jak twierdzi były prezydent – “Nie da się zaczynać podobnej działalności w podobnej sytuacji od intercyzy. Na początku każdy oddany działacz stawia wszystko w tym cały swój prywatny majątek. Uporządkowanie i rozdział następuje później. Nie znam nikogo w Polsce i na świecie kto by inaczej zaczynał i postępował”.
facebook.com/kresy.pl




























