Rosyjski Tu-154 należący do Rosyjskich Sił Zbrojnych lecący z Soczi do Syrii rozbił się nad Morzem Czarnym w niedzielę 25-go grudnia. Na pokładzie znajdowało się 90 osób w tym artyści Chóru Aleksandrowa. Ciała ofiar znaleziono w Morzu Czarnym razem z fragmentami samolotu.
Samolot zniknął z radarów o godzinie 5.40 czasu moskiewskiego. Wyleciał z lotniska Soczi-Adler i miał wylądować na lotnisku w syryjskiej Latakii. Pierwsze fragmenty samolotu znaleziono około godziny 6.00 czasu moskiewskiego, ok. 6 km od brzegu. Wg źródeł agencji TASS do tej pory odnaleziono ciała 10 ofiar (do 13.30 czasu polskiego). Na pokładzie samolotu znajdowało się 64 muzyków Chóru Aleksandrowa. Co najmniej 20-osobowa grupa innych muzyków tego chóru przyleciała do Syrii wcześniej.
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną katastrofy, wiadomo jedynie, że warunki pogodowy znajdowały się w normie. Szef Komitetu Rady Federacji do spraw obrony i bezpieczeństwa Wiktor Ozierow wykluczył możliwość zamachu terrorystycznego.
„Komsomolska Prawda” przypomina, że w tym miejscu doszło już wcześniej do katastrofy lotniczej. Airbus A320-211 linii Armavia, odbywający lot z Erywania do Soczi rozbił się 3 maja 2006 roku.
Z powodu katastrofy, poniedziałek został ogłoszony dniem żałoby narodowej.
Agencja TASS podaje, że rodziny ofiar otrzymają odszkodowanie w wysokości 5,8 mln rubli.
TASS/Komsomolska Prawda/Gazet.ru/Kresy.pl





























