Według wiceszefa PE wiele krajów opowiada się za współpracą z Rosją.
Wiceszef PE, eurodeputowany PiS Ryszard Czarnecki stwierdził: Istnieje w Europie coś, co ja nazywam PPR, czyli Partia Przyjaciół Rosji. Jest to swoiste stronnictwo białej flagi w UE, które uważa, że należy się z Rosją dogadywać na warunkach Moskwy. Te pokusy, by ograniczyć, zawiesić czy znieść sankcje przeciwko Rosji, z Rosją pohandlować, one są obecne również w partiach europejskiego mainstreamu, establishmentu.
CZYTAJ WIĘCEJ:
Rosja krytykuje rezolucję PE. „To przestępstwo informacyjne”
Z kolei eurodeputowany PO Adam Szejnfeld powiedział: Największe problemy z krytyką Rosji, z sankcjami wobec Rosji, mamy z krajami dawnego układu demoludów – Słowacja, Czechy, przede wszystkim Węgry. Europoseł dodał, że rządy autorytarne, dyktatury, na całym świecie używają dwóch rzeczydo utrzymania władzy: siły i propagandy. Zaznaczył również, że my musimy się nauczyć w Europie odpowiadać na takie postawy, nie tylko Rosji, ale i innych krajów.
kresy.pl / polskieradio.pl






























