Prezydent Litwy Dalia Grybauskaite w czasie szczytu NATO w Warszawie bezceremonialnie zignorowała dziennikarkę rosyjskiej telewizji.
Grupa dziennikarzy próbowała zadawać pytania litewskiej prezydent w czasie, gdy ta przechodziła jednym z korytarzy. “Estonia? Estonia wszystko w porządku” – mówiła Grybauskaite do jednego z dziennikarzy. Całkiem inny stosunek miała już do dziennikarki z telewizji Rossija24. Na sam dźwięk tego słowa Grybauskaite zaczęła mówić: “nie, nie”. Rosyjska dziennikarka pytała po angielsku: “Dlaczego to dla was takie ważne aby mieć ten batalion”, mając najwyraźniej na myśli batalion sił NATO, jaki, zgodnie z decyzją podjętą na szczycie, ma być rozlokowany na terytorium Litwy. Grybauskaite podążała niewzruszona dalej, powiedziała jedynie coś do swoich ochroniarzy.
ZOBACZ TAKŻE: Litwa prześladuje Polaków, ale nasze relacje się nie zmienią
uatoday.tv/kresy.pl






























