Microsoft stworzył bota, który miał zapewniać rozrywkę na popularnym serwisie społecznościowym. Krótka kariera sztucznej inteligencji zakończyła się, gdy po niespełna 24 godzinach „sympatyczna nastolatka” zaczęła kwestionować Holocaust, chwalić Hitlera i obrażać innych użytkowników.
Program o nazwie Tay miał rozmawiać z użytkownikami Twittera, jednocześnie ucząc się w jaki sposób odpowiadać na wpisy. W założeniu, program miał naśladować sympatyczną nastolatkę i zapewnić rozrywkę poprzez „radosną konwersację”. Jednak po niespełna 24 godzinach Microsoft uznał, że eksperyment nie wypalił i bot został wyłączony.
Firma tłumaczy, że „niewłaściwe” wpisy Tay to efekt specyfiki Internetu, a sam bot stał się celem skoordynowanych działań, mających zaburzyć funkcjonowanie programu.
W swoich wpisach „Tay” twierdziła m.in. że Hitler nie zrobił niczego złego, republikanin Ted Cruz to kubański Hitler, że nienawidzi wyznawców judaizmu, Belgia “zasłużyła” na zamachy, a Holocaust został w całości wymyślony. Publikowała również grafiki przedstawiające flagę III Rzeszy z komentarze, że jest to dzieło sztuki. Bot zwracał się również do niektórych użytkowników, wulgarnie składając im niedwuznaczne propozycje.





Tvp.info / Kresy.pl






























