Lwowska rada obwodowa przyjęła wniosek neobanderowskiej “Swobody”, by sprawdzić, czy powrót lwów na Cmentarz Orląt Lwowskich odbył się zgodnie z prawem. W treści uchwały stwierdzono, że same posągi oraz fakt ich przywrócenia na swoje miejsce mogły mieć „antyukraiński charakter”.
Jak stwierdzono w oświadczeniu, demontaż posągów oraz ich ponowna instalacja odbyły się z naruszeniem procedur. Zabrakło m.in. odpowiednich decyzji organów władzy oraz zgody specjalnej komisji. Stwierdzono również, że obecne ustawienie lwów na Cmentarzu Orląt mogło mieć „antyukraiński charakter”.
„Obiekty te w oryginalnej wersji zawierały jednoznaczną symbolikę, która w połączeniu z innymi symbolami militarnymi (np. polski miecz – Szczerbiec) tworzyły i nadal tworzą kontekst, który może mieć treść antyukraińską, symbolizować okupację ukraińskich ziem i obrażać uczucia narodowe Ukraińców”– napisano.
Za przyjęciem uchwały, skierowanej do mera Lwowa Andrija Sadowego, głosowało 59 spośród 84 deputowanych. Sprawą ma zająć się policja.
Inicjatorem akcji jest deputowany neobanderowskiej „Swobody”, Ołeh Pankewycz. Wcześniej z podobną inicjatywą wystąpiła na forum lwowskiej rady miejskiej przedstawiciela tej frakcji, Mariana Batiuk.
Dwa kamienne lwy, będące oryginalnie częścią kolumnady Pomnika Chwały, powróciły na Cmentarz Orląt Lwowskich 16 grudnia. Zabiegała o to polska Fundacja Dziedzictwa Kulturowego oraz Towarzystwo Opieki nad Grobami Wojskowymi we Lwowie.
zaxid.net / Kresy.pl






























