Polskie i ukraińskie media zachwycają się młodą ukraińską dziennikarką, która relacjonuje wydarzenia w Donbasie z perspektywy pułku Azow. Całkowicie pomijają przy tym nie tylko charakter tej organizacji, ale również to, że ona sama ma związki z ideologią neonazistowską – w tym z niebezpieczną organizacją „Misanthropic Division”.

28-letnia Natalia Kockowycz pochodzi z Iwano-Frankowska (pol. Stanisławów). Jest dziennikarką dokumentującą walkę neonazistowskiego pułku „Azow” na wschodzie Ukrainy. „Pojechałam na front, żeby walczyć z rosyjską propagandą”– powiedziała w rozmowie z Wirtualną Polską. Nie jest jednak całkowicie niezależna – 7 miesięcy temu zaciągnęła się do armii i od tego czasu ściśle współpracuje z „Azowem”. „Odwaga i determinacja Natalii Kockowycz zachwyciły media”– stwierdza portal wp.pl, który odnosi się do niej z daleko idącą sympatią. Przytaczają szereg przykładów pozytywnych artykułów na temat Kockowycz w ukraińskich mediach.

Natalia Kockowycz podczas wywiadu dla Wirtualnej Polski. Fot. wp.pl

Na podstawie dostępnych materiałów można jednak stwierdzić, że Kockowycz nie tylko współpracuje z neonazistami z pułku Azow, ale bliska jest jej także neonazistowska symbolika. Dotyczy to również symboli neonazistowskiej organizacji Misanthropic Division, m.in. flagi „Wotan Jugend”, a także związanych z ideologią III Rzeszy.Zwrócił na to uwagę Tomasz Maciejczuk.

Co więcej, symbolika Misanthropic Division jest widoczna w samym materiale Wirtualnej Polski. Na jednym z wykorzystanych zdjęć, prawdopodobnie wykonanym w Szyrokino, w tle widoczna jest flaga tej niebezpiecznej organizacji, której członkowie mogą od pewnego czasu przenikać także do Polski.

„Bardzo możliwe, że ukraińscy naziści próbują zorganizować polską komórkę Misanthropic Division. To wcale nie musi być trudne, biorąc pod uwagę liczbę ukraińskich studentów i pracowników mieszkających nad Wisłą”– zauważa Tomasz Maciejczuk.

Przeczytaj: Maciejczuk: ukraińscy naziści z Misanthropic Division przenikają do Polski

Natalia Kocykowicz najprawdopodobniej związana jest również z członkami Misanthropic Division.Na jednym ze zdjęć występuje w towarzystwie dwóch mężczyzn z naszywkami tej organizacji. Z jednym z nich pozuje również do zdjęcia wykonując charakterystyczny gest.

Pojawia się on bardzo często w kontekście neonazistów z pułku Azow. Należy jednak podkreślić, że wykorzystywali go także ukraińscy studenci, którzy w październiku ubiegłego roku sfotografowali się w Przemyślu z flagą OUN-UPA.Policja i prokuratura nie dopatrzyły się tu stosowania symboliki faszystowskiej. Decyzję o umorzeniu postępowania podjęto w znacznej mierze w oparciu o opinię Bogdana Huka, ukraińskiego szowinisty, gloryfikatora banderyzmu, znanego z szeregu antypolskich wypowiedzi.

Ukraiński szowinista został biegłym ws. propagowania banderyzmu. Sprawę umorzono

Wykop.pl / Tomasz Maciejczuk / wp.pl / facebook.com / Kresy.pl

forma płatności