Wczoraj podczas swojej wizyty na Ukrainie prezydent Bronisław Komorowski pokazał, z jakiej perspektywy widzi jedno z największych miast w polskiej historii.
Prezydent Komorowski wypowiedział się podczas konferencji prasowej po spotkaniu z prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką, do którego zwrócił się „Piotrze drogi”.
“Cieszę się, że jednym z ostatnich akcentów w kontaktach międzynarodowych jest właśnie dzisiejsze spotkanie z prezydentem Ukrainy we Lwowie z okazji otrzymania tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu Lwowskiego. To ważny symbol także i mojego zaangażowania we wspieraniu dążeń Ukrainy do odnalezienia swojej drogi wiodącej ku funkcjonowaniu w ramach integrującej się Europy”– powiedział prezydent Polski.
„Przecież Lwów to nie tylko miasto polskich nostalgii, polskich wspomnień. To także Piemont ukraińskiego ruchu narodowego, a dzisiaj to przede wszystkim Piemont marzenia o Ukrainie integrującej się ze światem zachodnim”– stwierdził Komorowski.
Youtube.com / zik.ua / Kresy.pl






























