Wczoraj Sekretarz Obrony USA Ashton Carter powiedział, że rosyjscy cyber-przestępcy włamali się do sieci Pentagonu. Do włamania doszło w tym roku.
Carter przyznał, że sprawa włamania została odtajniona dopiero niedawno i nigdy nie informowano o niej publicznie. Atak, wykorzystujący lukę w zabezpieczeniach, miał zostać szybko wykryty, zaś wykorzystując informacje dotyczące taktyki działania i analizę działalności internetowej intruzów powiązano ich z Rosją.
Kilka miesięcy temu dyrektor wywiadu USA James Clapper powiedział przed jedną z senackich komisji, że „zagrożenie cybernetyczne ze strony Rosji jest poważniejsze, niż wcześniej zakładano”.
Władze USA przyznały także, że rosyjscy hakerzy są odpowiedzialni za serię włamań do systemu komputerowego Białego Domu.
cnn.com / Kresy.pl






























