Kazimierz Wóycicki ze Studium Europy Wschodniej UW skrytykował księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego za wzywanie do protestów przeciwko wizycie prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki w Polsce. Wóycicki odmawia duchownemu miana kapłana i imputuje mu członkostwo w “proputinowskiej partii w Polsce”.
Wóycicki zamieścił swoją opinię na swoim ogólnie dostępnym profilu na Facebooku. Naziwsko księdza zostało w nim napisane niepoprawne. Wóycicki sugeruje, że duchowny kieruje się n”ienawiścią do Ukrainy”.

Wcześniej Kazimierz Wóycicki bronił ukraińskich studentów, którzy sfotografowali się w Przemyślu z flagą OUN-UPA. Postulował też, by Roman Szuchewycz – współodpowiedzialny za ludobójstwo na Kresach doknane przez OUN-UPA – został bohaterem także dla Polaków.
CZYTAJ TAKŻE: Gdy banderowiec zostaje polskim bohaterem
facebook.com / Kresy.pl





























