Około 10 tysięcy rosyjskich nacjonalistów przemaszerowało ulicami Moskwy. W ten sposób uczcili Dzień Jedności Narodowej, obchodzony na pamiątkę wypędzenia polskiej załogi z Kremla w 1612 r. Podobne demonstracje nacjonaliści zorganizowali także w innych miastach Federacji.

Moskiewscy nacjonaliści, którzy zebrali się w dzielnicy Lublino, domagali się równych praw dla Rosjan pochodzenia słowiańskiego. Skandowali hasła: „Rosja dla Rosjan”, „Chwała Rosji” i „Nie chcemy karmić Kaukazu”. Jak sami twierdzili, „czują się obco we własnym kraju”. W trakcie wiecu przyjęta została rezolucja, w której pojawiły się postulaty utworzenia rosyjskiego państwa narodowego, wstrzymania dotacji dla republik Północnego Kaukazu, wprowadzenia wiz dla obywateli państw byłego Związku Radzieckiego oraz bezpłatnego rozdania ziemi i zezwolenia na noszenie broni palnej. W Moskwie zapał rozwrzeszczanych nacjonalistów kilkakrotnie musieli tłumić policjanci. Do aresztów trafiło kilkadziesiąt osób. Podobnie przebiegały, choć były znacznie mniej liczne, demonstracje w Petersburgu, Irkucku, Kazaniu i innych miastach Rosji.

IAR/KRESY.PL
Petersburg:
forma płatności