Niewielkie grupy Litwinów protestują przeciwko zapowiadanym przez nowy rząd zmianom dotyczącym pisowni nazwisk mniejszości narodowych w dokumentach czy dwujęzycznych tablic w miejscowościach zwarcie zamieszkanych przez mniejszości narodowe.
W środę, przed wizytą szefa litewskiego MSZ w Polsce, przed siedzibą ministerstwa w Wilnie odbyła się pikieta przeciwko zamiarom zalegalizowania oryginalnej pisowni polskich nazwisk w litewskich dokumentach i dwujęzycznego nazewnictwa ulic i miejscowości na Wileńszczyźnie. Z kolei Litewski Związek Narodowców opublikował żądania “w obronie języka państwowego” i “jedności terytorialnej kraju”.
„Nazwy ulic tylko w języku państwowym”, „Panie ministrze, w negocjacjach z Polską proszę zachować wierność Konstytucji oraz złożonej przysiędze”, „Tragiczna sytuacja litewskiej mniejszości w Polsce – pierwszorzędna sprawa rządu” – z takimi plakatami przed ministerstwem protestowała grupa około 10 osób z starszym wieku.
Jonas Burokas, przewodniczący Litewskiego Związku Bojowników o Wolność, organizatora pikiety, podkreślił, że protest został zorganizowany w związku z rozpoczynającą się w środę wizytą w Polsce szefa litewskiej dyplomacji Linasa Linkevicziusa. Zdaniem Burokasa, „z Polską można i należy współpracować w dziedzinie gospodarczej”, natomiast w kwestii pisowni polskich nazwisk i dwujęzycznych tablic „należy poszukiwać kompromisu nienaruszającego konstytucji i ustawy o języku państwowym”.
Litewskie prawo obecnie wyklucza możliwość pisowni polskich nazwisk w litewskich dokumentach z użyciem polskich znaków diakrytycznych i ogranicza używanie języka mniejszości narodowych w miejscowościach zwarcie przez nie zamieszkanych.
Przedstawiciel MSZ Litwy w rozmowie z protestującymi zapewnił, że „nie będzie żadnych ustępstw bez zmiany ustawodawstwa”.
Natomiast Litewski Związek Narodowców w środę podczas konferencji prasowej w Sejmie przedstawił listę żądań dotyczących „obrony języka państwowego Litwy i jedności terytorialnej kraju”. Żądania dotyczą m.in. niedopuszczenia możliwości używania języka polskiego na Wileńszczyźnie, choć w 60-80 proc. zamieszkują ją Polacy, a także możliwości pisowni nazwisk polskich w litewskich dokumentach w formie oryginalnej.
Żądania Litewskiego Związku Narodowców zostały przekazane przedstawicielom najwyższych władz kraju. Związek zapowiada, że pod żądaniami będą zbierane podpisy mieszkańców Litwy.
Minister Linas Linkeviczius udał się w środę po południu do Warszawy, gdzie jeszcze tego dania spotka się z przedstawicielami społeczności litewskiej. Na czwartek zaplanowane jest jego spotkanie z ministrem Radosławem Sikorskim oraz z polskimi Litwinami na Sejneńszczyźnie.
Źródło: Dziennik Polski/PAP




























