Nie kurtuazja a konkretne działania – tak podsumował swoją dwudniową wizytę w Kazachstanie szef MON Tomasz Siemoniak. Minister spotkał się w dawnej stolicy Kazachstanu – Ałmaty ze słuchaczami tutejszej szkoły oficerskiej. Zachwalał nasz system wojskowej edukacji i namawiał do studiowania w Polsce.

W czasie pobytu w Ałmaty nie zabrakło też rozmów z tutejszą Polonią. Szef MON wysłuchał przedstawicieli organizacji polonijnych i problemów, jakie mają na co dzień nasi rodacy w Kazachstanie.
Profesor Jan Zinkiewicz, którego rodzina została karnie zesłana na teren Kazachstanu jeszcze przed II wojną światową zwracał uwagę, że obecnie największym problemem Polonii jest nauka ojczystego języka oraz brak Domu Polonii, gdzie można rozwijać życie kulturalne.
Polonia w Kazachstanie jest w większości zrusyfikowana, podobnie jak Kazachowie, którzy i w czasach ZSRR i obecnie stanowili blisko połowę mieszkańców tego kraju.
W trakcie spotkania przedstawiciele polskiego konsulatu w Ałmaty wręczyli pięciu osobom Karty Polaka. To dokument, który pozwala na swobodny wjazd do Polski i szukanie pracy w kraju przodków. Studenci z Kartą Polaka mogą ubiegać się natomiast o studia w Polsce i walczyć o stypendia. Jednym z podstawowych wymogów otrzymania Karty Polaka jest znajomość języka polskiego.

IAR/KRESY.PL
forma płatności