Na Ukrainie przed październikowymi wyborami parlamentarnymi rozpoczął się proces zjednoczenia opozycji. Blok Julii Tymoszenko i Ludowa Samoobrona zadecydowały o połączeniu swoich wysiłków w czasie kampanii wyborczej.
Liderzy obydwu partii – Julia Tymoszenko i Jurij Łucenko – przebywają obecnie w aresztach śledczych. Dlatego o decyzji poinformowali ich zastępcy. Najbliższy współpracownik byłej premier Ołeksandr Turczynow podkreśla, że jest to dopiero początek procesu jednoczenia opozycji.
Jurij Hrymczak z Ludowej Samoobrony dodaje, że tylko w ten sposób opozycja ma szanse na wygraną. „Trzeba zrozumieć, że albo będziemy razem, albo każdego z nas oddzielnie zaduszą” – zaznacza.
Blok Julii Tymoszenko jest obecnie najpopularniejszą ukraińską partią polityczną. Według stołecznego Centrum Razumkowa, w wyborach parlamentarnych mógłby on liczyć na niemal 16 procent głosów. Poparcie dla Ludowej Samoobrony mieści się w granicach błędu statystycznego i nie przekracza dwóch procent. To ugrupowanie nie miałoby szans na samodzielne wejście do Rady Najwyższej.
IAR/Kresy.pl


























