Stadion we Lwowie również z problemami

Lwowskie władze przyznają, że otwierany we Lwowie w sobotę stadion nie będzie ostatecznie gotowy. Wszystkie usterki zostaną jednak usunięte w ciągu najbliższych 2 tygodni.

Szef lwowskiej rady obwodowej Mychajło Cymbaliuk przyznał, że arena w sobotę nie będzie całkowicie gotowa, a prace zostaną ostatecznie zakończone 15 listopada, kiedy to odbędzie się pierwszy mecz: spotkanie reprezentacji Austrii i Ukrainy.
Obecnie trwają na stadionie testy bezpieczeństwa. Biorą w nich udział studenci lwowskich uczelni. Badany jest między innymi czas, który zajmuje wejście i wyjście ze stadionu. Trenują stewardzi i inni pracownicy odpowiedzialni za bezpieczeństwo.
Tymczasem wydaje się, że najważniejszym zadaniem w sobotę będzie zapewnienie bezpieczeństwa nie widzom, ale prezydentowi, który ma przyjechać na otwarcie. Wiktor Janukowycz nie jest we Lwowie mile widziany i opozycja już zapowiada organizację manifestacji.
Stadion we Lwowie będzie ostatnim na Ukrainie, który musi być otwarty przed Euro 2012. Będzie także najmniejszą areną przeznaczoną zaledwie dla 35 tysięcy widzów. Kijowski stadion Olimpijski jest dwukrotnie większy, doniecki jest przeznaczony dla 51 tysięcy kibiców, a charkowski dla ponad 38 tysięcy fanów piłki nożnej. Lwowska arena jako jedyna jest położona poza centrum miasta, na jego obrzeżach.

IAR/Kresy.pl
forma płatności