Mężczyzna podejrzewany o przeprowadzenie zamachu podczas berlińskiego wydarzenia LGBT został zastrzelony podczas operacji policyjnej w dzielnicy Spandau. Według „Bilda” 21-letni Abdul Ballout zaatakował funkcjonariuszy, którzy odpowiedzieli ogniem.
Podejrzany o dokonanie sobotniego zamachu w berlińskim parku Tiergarten został w niedzielę, 26 lipca, zastrzelony podczas operacji policyjnej na terenie ogródków działkowych w dzielnicy Spandau – podał regionalny nadawca rbb24.
Berlińska administracja spraw wewnętrznych potwierdziła śmierć poszukiwanego mężczyzny. Bezpośrednio po zakończeniu akcji służby zastrzegały jednak, że muszą jeszcze formalnie potwierdzić jego tożsamość.
Według informacji „Bilda” funkcjonariusze jednostki specjalnej SEK wkroczyli do altany na działce numer 46. Podczas próby zatrzymania doszło do wymiany ognia. Policjanci mieli zostać zaatakowani i odpowiedzieli strzałami.
Dziennik podał, że postrzelony mężczyzna zmarł o godz. 18:34. Świadkowie twierdzili, że w czasie operacji słyszeli dwie serie strzałów, oddzielone kilkuminutową przerwą.
Berlińska senator Iris Spranger podziękowała służbom za szybkie odnalezienie podejrzanego.
„Jestem wdzięczna służbom bezpieczeństwa za to, że zamachowiec został tak szybko odnaleziony. To wielkie osiągnięcie” – powiedziała.
Do zamachu doszło w sobotę krótko przed godz. 22:00, w pobliżu wydarzeń związanych z berlińskim Christopher Street Day. Kierowca samochodu dostawczego wjechał do parku Tiergarten i potrącał znajdujących się tam ludzi. Następnie pojazd uderzył w drzewo.
Według niemieckiego ministra spraw wewnętrznych Alexandra Dobrindta napastnik po opuszczeniu samochodu ranił kolejne osoby bronią sieczną lub kłującą, prawdopodobnie maczetą. W wyniku ataku zginęła jedna kobieta, a 29 osób zostało rannych. Rbb24 podało później, że żadna z rannych osób nie znajdowała się już w stanie zagrożenia życia.
„Wszystko, co tutaj widzimy, wskazuje, że mamy do czynienia z islamistycznym zamachem terrorystycznym” – oświadczył Dobrindt.
Policja zidentyfikowała poszukiwanego jako 21-letniego Abdula B., obywatela Niemiec pochodzenia libańskiego. Mężczyzna urodził się w Niemczech w 2005 roku. Był wcześniej znany służbom z licznych przestępstw, radykalizacji oraz kontaktów ze środowiskiem islamistycznym.
Według źródeł Reutersa 21-latek opuścił zakład karny dla młodocianych zaledwie dwa miesiące wcześniej. Niemieckie służby bezpieczeństwa zaliczały go do osób uznawanych za potencjalnie niebezpieczne. Podczas obławy policja ostrzegała, że może być uzbrojony.
Niemiecka policja nie wyklucza, że sprawca nie działał sam. Z samochodu po ataku mogła wysiąść więcej niż jedna osoba. W związku ze sprawą zatrzymano kilka osób, jednak służby nie określały ich wszystkich jako podejrzanych.
Rbb24 podało, że jeszcze w sobotę zatrzymano obywatela Iranu, który miał być pasażerem samochodu użytego podczas zamachu. Jego rola pozostaje niejasna. Mężczyzna był objęty wykonalnym nakazem opuszczenia Niemiec i mógł wcześniej zostać deportowany.
reuters.com / bild.de / rbb24.de / Kresy.pl































