Powierzchnia administracyjna Polski zwiększyła się w 2025 roku o 433 ha, czyli 4,33 km kwadratowych – wynika z najnowszej publikacji Głównego Urzędu Statystycznego. Niemal cały przyrost przypadł na województwo zachodniopomorskie.
Powierzchnia tego regionu wzrosła o 434 ha. Zmiana dotyczyła powiatu sławieńskiego i była związana z dostosowaniem jego granic do linii podstawowej morza terytorialnego.
W praktyce do powierzchni powiatu zaliczono fragment morskich wód wewnętrznych Bałtyku. Obszar ten już wcześniej należał do Polski, ale nie był przypisany do jednostki samorządu w obecnym kształcie. Nie doszło więc do przesunięcia granicy państwowej ani powstania nowego lądu, lecz do zmiany administracyjnej i ewidencyjnej.
Linia podstawowa morza terytorialnego wyznacza punkt, od którego mierzy się szerokość polskiego morza terytorialnego. Wody położone między nią a linią brzegową są morskimi wodami wewnętrznymi.
Podobne zmiany są przeprowadzane od kilku lat. Powierzchnia administracyjna Polski zwiększa się wówczas o kolejne obszary Bałtyku, między innymi w związku ze zmianami przebiegu torów wodnych lub wyodrębnianiem nowych działek ewidencyjnych. Dla powiatów i województw zazwyczaj nie powoduje to skutków innych niż aktualizacja rejestrów.
Przykładem jest Gdańsk. Do 2023 roku granica miasta kończyła się zasadniczo na linii brzegowej. Następnie przedłużono ją do linii podstawowej morza terytorialnego, włączając do miasta część morskich wód wewnętrznych Zatoki Gdańskiej.
W pozostałych województwach GUS odnotował drobne wzrosty lub spadki powierzchni, wynoszące od 3 do 12 ha. Po zsumowaniu wszystkich zmian powierzchnia całego kraju zwiększyła się netto o 433 ha.
Dane przedstawiają stan podziału terytorialnego Polski na 1 stycznia 2026 roku. GUS opublikował je w opracowaniu „Powierzchnia i ludność w przekroju terytorialnym w 2026 r.”.
Czytaj też:
Polska powiększy swoje terytorium kosztem Czech





























