17 lipca 1945 roku w pałacu Cecilienhof w Poczdamie rozpoczęła się konferencja przywódców Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Związku Radzieckiego.
Ostatnie spotkanie Wielkiej Trójki przesądziło o sposobie traktowania pokonanych Niemiec, podziale wpływów w Europie oraz powojennym kształcie terytorialnym Polski.
Obrady trwały do 2 sierpnia 1945 roku. Stany Zjednoczone reprezentował Harry Truman, który objął urząd prezydenta po śmierci Franklina Delano Roosevelta. Na czele delegacji sowieckiej stał Józef Stalin. Wielką Brytanię początkowo reprezentował Winston Churchill, jednak po ogłoszeniu wyników wyborów parlamentarnych zastąpił go nowy premier Clement Attlee. Była to więc konferencja Wielkiej Trójki odbywająca się już w innym składzie niż wcześniejsze spotkania w Teheranie i Jałcie.
Konferencja rozpoczęła się dzień po przeprowadzeniu przez Stany Zjednoczone pierwszej udanej próby bomby atomowej. 16 lipca 1945 roku na poligonie w Nowym Meksyku zdetonowano ładunek w ramach próby „Trinity”.
Harry Truman otrzymał wiadomość o powodzeniu eksperymentu jeszcze przed rozpoczęciem obrad. 24 lipca poinformował Stalina, że Stany Zjednoczone dysponują nową bronią o niezwykłej sile. Sowiecki przywódca nie okazał jednak zaskoczenia, ponieważ dzięki działalności wywiadowczej znał postępy amerykańskiego programu atomowego.
Obrady prowadzono po bezwarunkowej kapitulacji III Rzeszy, ale jeszcze przed zakończeniem wojny z Japonią. Państwa alianckie musiały ustalić zasady okupacji Niemiec, sposób pobierania reparacji, ścigania zbrodniarzy wojennych oraz przebieg nowych granic w Europie.
Jednocześnie coraz wyraźniej ujawniały się sprzeczności między mocarstwami zachodnimi a Związkiem Radzieckim. Dzięki obecności Armii Czerwonej Stalin podporządkowywał sobie państwa Europy Środkowo-Wschodniej, tworząc sowiecką strefę wpływów.
Jedną z najważniejszych kwestii była przyszłość Niemiec. Uzgodniono ich całkowite rozbrojenie i demilitaryzację, likwidację struktur nazistowskich oraz poddanie kraju kontroli czterech mocarstw okupacyjnych: Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, ZSRR i Francji.
Przyjęto program demilitaryzacji, denazyfikacji, demokratyzacji, decentralizacji i dekartelizacji Niemiec. Państwo niemieckie miało zostać pozbawione potencjału wojennego, a wielkie kartele przemysłowe wspierające rozwój jego siły militarnej miały zostać rozbite.
Organizacje takie jak SS, SA, SD i Gestapo miały zostać rozwiązane. Postanowiono również doprowadzić do osądzenia głównych zbrodniarzy wojennych, co otworzyło drogę do rozpoczętego kilka miesięcy później procesu norymberskiego.
Szczególne znaczenie miała sprawa Polski. Jej wschodnia granica została wcześniej wyznaczona w przybliżeniu wzdłuż linii Curzona, co oznaczało utratę na rzecz ZSRR Kresów Wschodnich, w tym Wilna i Lwowa.
W zamian Polska miała otrzymać ziemie należące przed wojną do Niemiec. Oznaczało to przesunięcie całego państwa na zachód, dokonane bez udziału legalnego Rządu Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie.
Do Poczdamu przybyła delegacja podporządkowanego komunistom Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej. W jej skład wchodzili między innymi Bolesław Bierut, Władysław Gomułka i Stanisław Mikołajczyk.
Przedstawiciele Warszawy domagali się wyznaczenia granicy od Bałtyku, na zachód od Świnoujścia, a następnie wzdłuż Odry i Nysy Łużyckiej aż do granicy z Czechosłowacją. Argumentowali, że Polska, która poniosła ogromne straty ludnościowe i materialne, potrzebuje terytorium zapewniającego jej bezpieczeństwo, dostęp do wybrzeża oraz podstawy rozwoju gospodarczego. Stanowisko to zdecydowanie popierała delegacja sowiecka.
Przyjęcie Nysy Łużyckiej jako zachodniej rubieży polskiej administracji budziło jednak opór delegacji brytyjskiej. Winston Churchill wskazywał, że utrata ziem rolniczych na wschodzie oraz konieczność przyjęcia wysiedlanej ludności pogorszą sytuację gospodarczą Niemiec.
Brytyjski premier obawiał się również, że przesunięcie Polski na zachód będzie oznaczało równoczesne rozszerzenie sowieckiej strefy wpływów. W praktyce zachodnia granica Polski miała stać się także granicą obszaru Europy podporządkowanego Moskwie.
Przywódcy trzech mocarstw zdecydowali ostatecznie, że dawne ziemie niemieckie położone na wschód od Odry i Nysy Łużyckiej zostaną oddane pod administrację państwa polskiego. Dotyczyło to również dawnego Wolnego Miasta Gdańska oraz południowej części Prus Wschodnich. Północna część Prus Wschodnich z Królewcem przypadła natomiast Związkowi Radzieckiemu.
Postanowienia poczdamskie zawierały zastrzeżenie, że ostateczne wytyczenie zachodniej granicy Polski powinno nastąpić podczas przyszłej konferencji pokojowej. Do takiej konferencji dotyczącej całych Niemiec jednak nie doszło.
Oddanie ziem na wschód od Odry i Nysy Łużyckiej pod polską administrację, rozpoczęcie ich zasiedlania oraz zgoda mocarstw na wysiedlenie pozostałej ludności niemieckiej sprawiły, że decyzja miała w praktyce charakter przesądzający.
Konferencja uznała, że ludność niemiecka pozostająca w Polsce, Czechosłowacji i na Węgrzech zostanie przesiedlona do Niemiec. Operacja miała zostać przeprowadzona w sposób „uporządkowany i humanitarny”.
Postanowienie to sankcjonowało wielkie przesunięcia ludności, które wraz z wysiedleniami Polaków z ziem zajętych przez ZSRR całkowicie zmieniły strukturę narodowościową Europy Środkowej.
Niekorzystne dla Polski okazały się ustalenia dotyczące reparacji wojennych. Zdecydowano, że polskie roszczenia wobec Niemiec zostaną zaspokojone z części świadczeń pobieranych przez Związek Radziecki.
Polska nie mogła więc samodzielnie dochodzić odszkodowań, lecz została w tej sprawie uzależniona od Moskwy. Sowieci mieli przekazywać stronie polskiej część uzyskanych reparacji, jednak warunki ich rozliczania były dla Polski niekorzystne.
Podczas rozmów z przedstawicielami mocarstw Bolesław Bierut zapewniał, że wojska sowieckie opuszczają Polskę, NKWD nie wpływa na działalność polskich organów bezpieczeństwa, a przyszłe wybory będą wolne.
Deklaracje te nie odpowiadały rzeczywistości. Obecność Armii Czerwonej i sowieckiego aparatu bezpieczeństwa umożliwiała komunistom podporządkowywanie państwa oraz zwalczanie legalnej opozycji i polskiego podziemia niepodległościowego.
W Poczdamie mocarstwa zachodnie potwierdziły uznanie Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej i wycofanie uznania dla polskiego rządu na uchodźstwie. Komunistyczne władze w Warszawie zobowiązały się do przeprowadzenia wolnych i nieskrępowanych wyborów, jednak obietnica ta nie została dotrzymana.
Polska znalazła się w sowieckiej strefie wpływów, a jej zależność od Moskwy została utrwalona na następne dziesięciolecia.
Konferencja poczdamska domknęła politycznie przesunięcie Polski ze wschodu na zachód. Państwo utraciło niemal połowę przedwojennego terytorium na rzecz ZSRR, ale otrzymało Gdańsk, część Prus Wschodnich, Pomorze Zachodnie, ziemię lubuską, Dolny Śląsk i znaczną część Górnego Śląska.
Nowe granice oznaczały dostęp do szerokiego wybrzeża Bałtyku oraz przejęcie rozwiniętych terenów przemysłowych, lecz zostały narzucone w warunkach utraty przez Polskę rzeczywistej suwerenności.
Poczdam był ostatnim spotkaniem przywódców wojennej koalicji i zarazem jednym z pierwszych wyraźnych etapów rodzącej się zimnej wojny. Porozumienie zwycięskich mocarstw regulowało następstwa klęski Niemiec, ale równocześnie potwierdzało podział Europy na dwie strefy wpływów.
Kresy.pl / Przystanek Historia













