Mateusz Morawiecki poinformował we wtorek, że przekaże ukraiński Order Księcia Jarosława Mądrego do tworzonego Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Wcześniej były premier deklarował, że nie zamierza odsyłać odznaczenia przyznanego mu przez Wołodymyra Zełenskiego.
„Oddaję Order Księcia Jarosława Mądrego do Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie” — napisał we wtorek Morawiecki (PiS) na platformie X. Były premier wyjaśnił, że chce, aby odznaczenie zostało powiązane z pamięcią o polskich ofiarach ludobójstwa wołyńskiego. „Skoro skorumpowana elita ukraińska nie potrafi, zrobię to za nich” — dodał.
Podczas konferencji prasowej Morawiecki mówił, że jego decyzja ma być gestem sprzeciwu wobec polityki historycznej Kijowa. Podkreślał, że zbrodnia wołyńska nie może być sprowadzana do „bolesnego epizodu” ani do lokalnego konfliktu.
Oddaję Order Księcia Jarosława Mądrego do Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie.
Niech to odznaczenie stanie się tam symbolem pamięci o dziesiątkach tysięcy niewinnych Polaków bestialsko zamordowanych podczas Rzezi Wołyńskiej. Skoro skorumpowana elita ukraińska nie… pic.twitter.com/6U30ZTFpcl— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) June 30, 2026
„Wołyń to nie był bolesny epizod. Rzeź wołyńska to nie jest tylko konflikt lokalny, jak chcieliby Ukraińcy czy ukraińscy politycy. Rzeź wołyńska to było ludobójstwo ze szczególnym okrucieństwem” — oświadczył polityk PiS.
Morawiecki zaapelował także o zaostrzenie przepisów wobec propagowania symboliki i środowisk związanych z banderyzmem. Domagał się m.in. zakazu finansowania organizacji, które gloryfikują ukraińskich nacjonalistów odpowiedzialnych za mordy na Polakach.
Były szef rządu zaznaczył, że ukraińskiego orderu nie odeśle władzom w Kijowie, lecz przekaże go do muzeum w Chełmie. Jak tłumaczył, chodzi o to, by osoby odwiedzające placówkę miały dodatkowy impuls do refleksji nad zbrodnią wołyńską.
Morawieckiemu na konferencji towarzyszył europoseł PiS Michał Dworczyk. On również zadeklarował przekazanie ukraińskiego odznaczenia do Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej. „Wierzymy, że współpraca między Polakami a Ukraińcami jest możliwa. Uważamy, że powinna mieć miejsce, natomiast musi być oparta na prawdzie” — powiedział Dworczyk.
Decyzja Morawieckiego oznacza zmianę stanowiska w porównaniu z jego wcześniejszą wypowiedzią. Jak informowaliśmy 24 czerwca, były premier pytany w Kanale Zero o ewentualny zwrot ukraińskiego odznaczenia odpowiadał: „Dostałem order za pomoc Ukrainie na początku wojny. Nie zamierzam go odsyłać”.
Order Księcia Jarosława Mądrego II klasy został przyznany Morawieckiemu 1 czerwca 2022 roku. Tego samego dnia Wołodymyr Zełenski odznaczył nim także Jarosława Kaczyńskiego. Było to w okresie intensywnej pomocy wojskowej i politycznej udzielanej Kijowowi po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
W ostatnich dniach decyzję o zwrocie ukraińskiego odznaczenia ogłosił także Jarosław Kaczyński. Jak pisaliśmy, prezes PiS tłumaczył, że jest to wyraz jego stosunku do ukraińskich elit oraz akt lojalności wobec prezydenta Karola Nawrockiego. Ukraińskie odznaczenia odesłał również Michał Kamiński, który zwrócił Order Zasługi III stopnia i Order Jarosława Mądrego.
Podobne decyzje podjęli lub zapowiadali także m.in. Mariusz Błaszczak, Marek Kuchciński, Zbigniew Rau, Adam Bielan oraz Jacek Saryusz-Wolski. Politycy wskazywali na sprzeciw wobec ukraińskiej polityki historycznej i gloryfikowania środowisk odpowiedzialnych za zbrodnie na Polakach.
wydarzenia.interia.pl / rmf24.pl / Kresy.pl






























