Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w wywiadzie dla CBS News opublikowanym w piątek mówił o napięciach polsko-ukraińskich wywołanych sporem wokół UPA i pamięci o ludobójstwie na Wołyniu. Szef polskiej dyplomacji stwierdził, że zbrodnie na Polakach były „czystką etniczną z elementami ludobójstwa”.
Sikorski odniósł się do napięć między Warszawą a Kijowem po tym, jak Ukraina zdecydowała o nadaniu jednej ze swoich jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA”. „To była czystka etniczna z elementami ludobójstwa. Zginęło 100 tysięcy ludzi, ale uważamy, że pojednanie musi być przede wszystkim oparte na prawdzie o przeszłości” — powiedział Sikorski.
Szef MSZ dodał, że pojednanie nie musi oznaczać przyjaźni ani gestów emocjonalnych, ale powinno prowadzić do tego, by podobne wydarzenia się nie powtórzyły.
„Pojednanie niekoniecznie dokonuje się między przyjaciółmi” — mówił.
Polish Foreign Minister Sikorski on Poland-Ukraine tensions:
This was an ethnic cleansing with elements of genocide. 100,000 people were killed, but we think that reconciliation first of all has to be based on truth about the past.
But reconciliation is not necessarily between… pic.twitter.com/LEn8Rx2mrH
— Clash Report (@clashreport) June 26, 2026
Sikorski przypomniał, że integracja europejska zaczęła się od wspólnoty węgla i stali między Niemcami i Francją zaledwie kilka lat po II wojnie światowej. Jak wskazywał, celem takiego procesu nie jest udawanie, że między narodami nie było krzywd, lecz wyciągnięcie z nich politycznych konsekwencji.
„Unia Europejska zaczęła się jako wspólnota węgla i stali między Niemcami a Francją zaledwie kilka lat po najkrwawszej wojnie w historii” — powiedział Sikorski.
„Nie chodzi więc o to, żeby ludzie rzucali się sobie w ramiona. Chodzi o decyzję, by nie powtarzać złych rzeczy i znaleźć lepszą wspólną przyszłość” — dodał.
Wicepremier zaznaczył, że w takim duchu Polska chce układać relacje z Ukrainą.
Czytaj: Sikorski: UPA przeprowadziła na Wołyniu czystkę etniczną
„I właśnie w tym duchu mam nadzieję, że będziemy w stanie ułożyć relacje z Ukrainą. Nie powinniśmy pozwolić Putinowi, by wykorzystał nasze nieporozumienia” — powiedział Sikorski.
CBS News przypomniał, że Polska pozostaje jednym z kluczowych państw wspierających Ukrainę. Według szacunków przytoczonych przez amerykańską stację przez granicę polsko-ukraińską przechodzi około 90 proc. zagranicznych dostaw wojskowych kierowanych do Kijowa.
W tym samym wywiadzie Sikorski mówił także o zagrożeniu ze strony Rosji. Nie wykluczył, że Moskwa mogłaby w ciągu najbliższych dwóch lat przeprowadzić operację fałszywej flagi, by stworzyć pretekst do uderzenia w państwo NATO.
Zobacz: Ukraiński portal: na Wołyniu nie było ludobójstwa, a na Ukrainie nie ma zakazu ekshumacji
cbsnews.com / Kresy.pl






























