Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Polska firma została odsunięta od niemal ukończonej inwestycji we Lwowie. Tymczasem wiceprezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej Dariusz Szymczycha najpierw mówił o „różnych prawdach” i rzekomych błędach po stronie spółki, a następnie przyznał, że decyzja mera Lwowa była zła.
W poniedziałek w TVN24 Dariusz Szymczycha, pierwszy wiceprezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej, komentował sprawę polskiej firmy Control Process S.A., którą władze Lwowa odsunęły od budowy zakładu przetwarzania odpadów. W rozmowie próbował tłumaczyć stanowisko strony ukraińskiej, a jednocześnie przyznał, że wyrzucenie polskiej spółki z inwestycji uważa za złą decyzję mera Lwowa.
Rozmowa dotyczyła między innymi tego, czy polskie firmy realnie korzystają z projektów odbudowy i inwestycji na Ukrainie. Szymczycha, pytany o mera Lwowa Andrija Sadowego, zaczął od osobistego tonu.
Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu wynajmuje pomieszczenie ukraińskojęzycznej firmie ProLegalization, która oferuje cudzoziemcom pomoc w legalizacji pobytu w Polsce. Sprawę opisała w poniedziałek dziennikarka Aleksandra Fedorska, publikując odpowiedź uczelni na pytania dotyczące podstawy prawnej, przetargu, czynszu i ewentualnego konfliktu interesów.
Fedorska skierowała do Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu pytania o działalność komercyjnej firmy ProLegalization w budynku publicznej uczelni. Pytała m.in. o podstawę prawną udostępnienia pomieszczenia, ewentualny przetarg, cel obecności firmy w budynku UEP, wysokość opłaty oraz możliwe powiązania pracowników uczelni z tym podmiotem.
W odpowiedzi Sekretariat Kanclerza UEP przekazał, że firma korzysta z pomieszczenia „na podstawie umowy najmu”. Uczelnia poinformowała również, że nie przeprowadzała przetargu.
Administracja USA częściowo przywróciła dostęp do modelu Claude Mythos 5 firmy Anthropic, ale nadal nie odblokowała w pełni modelu Fable 5, który pozostaje przedmiotem rozmów między spółką a władzami w Waszyngtonie — wynika z informacji Reutersa i Axios.
Rząd USA pozwolił Anthropic udostępnić Claude Mythos 5 wybranym „zaufanym” organizacjom w Stanach Zjednoczonych. Chodzi o częściowe cofnięcie decyzji z 12 czerwca, gdy dostęp do najnowszych modeli firmy został zawieszony z powodu obaw dotyczących bezpieczeństwa narodowego.
Mythos 5 ma trafić do organizacji zajmujących się obsługą i obroną infrastruktury krytycznej. Reuters, powołując się na źródło zaznajomione z nową dyrektywą, podał, że dostęp uzyska ponad 100 firm i agencji federalnych, w tym wiele spółek z listy Fortune 500.
Austria zaproponowała, by Unia Europejska rozważyła ulokowanie Anthropic na terytorium UE. Wiedeń argumentuje, że Europa nie powinna zostać odcięta od najważniejszych innowacji w dziedzinie sztucznej inteligencji.
Jak podał Reuters, propozycja ma być odpowiedzią na działania Stanów Zjednoczonych, które ograniczyły cudzoziemcom dostęp do najbardziej zaawansowanych modeli amerykańskiej firmy. Sprawa wpisuje się w coraz ostrzejszy spór o zależność Europy od amerykańskich koncernów technologicznych.
Z propozycją wystąpił austriacki sekretarz stanu ds. cyfryzacji Alexander Pröll. W liście do unijnej komisarz ds. technologii Henny Virkkunen napisał, że Europa nie może dopuścić do sytuacji, w której zostanie odcięta od kluczowych rozwiązań technologicznych. Według Reutersa pismo zostało opublikowane przez austriacki rząd.
17-letni Alexander Browder, syn aktywisty antykorupcyjnego Billa Browdera, został jednym z najmłodszych Brytyjczyków objętych rosyjskim zakazem wjazdu. Powodem jest jego raport o rosyjskiej sieci kryptowalutowej służącej do obchodzenia sankcji.
17-letni brytyjski uczeń szkoły średniej Alexander Browder stał się jedną z najmłodszych osób, na które Rosja nałożyła sankcje. Syn byłego finansisty, a obecnie aktywisty antykorupcyjnego Billa Browdera, opublikował w marcu raport dla think tanku Henry Jackson Society. Dokument opisuje rosyjski mechanizm wykorzystujący kryptowaluty do omijania zachodnich restrykcji wprowadzonych po inwazji na Ukrainę.
Inspiracją dla Alexandra była historia jego rodziny. W latach 90. jego ojciec Bill Browder przeprowadził się do Rosji i zarządzał funduszem Hermitage, który stał się największym zagranicznym funduszem inwestycyjnym w tym kraju. Po ujawnieniu domniemanej afery wyłudzenia 230 milionów dolarów podatku jego prawnik i bliski przyjaciel Sergei Magnitsky został aresztowany, torturowany i zamordowany w rosyjskim więzieniu w 2009 roku.
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki ostrzegł przed konsekwencjami zakończenia wojny na Ukrainie, wskazując m.in. na powrót zdemobilizowanych żołnierzy jako bezprecedensowy test dla służb porządkowych. Zwrócił uwagę, że gwałtowny napływ cudzoziemców zwiększy przestępczość, a Ukraina unika twardych rozmów o powojennych regulacjach migracyjnych.
W ocenie szefa BBN zakończenie działań zbrojnych może uruchomić nową falę przyjazdów osób związanych z frontem.
„Wojna się kończy. Ci ludzie zaczną tu przyjeżdżać. Albo do swoich rodzin, albo do swoich żon, dziewczyn [...]. To są ludzie, którzy byli na froncie, byli na wojnie, umieją się posługiwać bronią” — powiedział szef BBN Bartosz Grodecki.
Morawiecki zmienił decyzję. Oddaje ukraiński order do Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej