Rada Miasta Kielce nie przyjęła rezolucji wzywającej władze partnerskiej Winnicy do zmiany nazwy ulicy Stepana Bandery. Projekt przygotowany przez radnych Prawa i Sprawiedliwości uzyskał tyle samo głosów „za”, co „przeciw”, co oznaczało jego odrzucenie.

W czwartek, podczas sesji Rady Miasta Kielce radni nie przyjęli rezolucji w sprawie wystosowania apelu do władz Winnicy na Ukrainie o zmianę nazwy ulicy Stepana Bandery. Projekt uchwały, przygotowany przez klub Prawa i Sprawiedliwości, uzyskał 10 głosów „za” i 10 „przeciw”, dlatego został odrzucony.

Czytaj również: Rada Miasta Lublin nie przyjęła uchwały potępiającej UPA

Za przyjęciem rezolucji zagłosowało ośmioro obecnych radnych Prawa i Sprawiedliwości, przewodniczący Rady Miasta Maciej Jakubczyk oraz radna niezrzeszona Natalia Rajtar. Przeciwko opowiedział się cały klub Koalicji Obywatelskiej. Od głosu wstrzymali się radni niezrzeszeni Dariusz Gacek i Monika Kowalczyk. Głosu nie oddali Maciej Bursztein, Anna Jaworska-Dąbrowska oraz Anna Mazur-Kałuża.

Argumenty Koalicji Obywatelskiej

Radni Koalicji Obywatelskiej uzasadniali swój sprzeciw przekonaniem, że samorząd nie jest właściwym miejscem do rozstrzygania tego rodzaju sporów.

„To jest osoba, która w naszym kraju jest powszechnie uważana za zhańbioną i co do tego my, jako radni, nie mamy wątpliwości. Natomiast bierzemy pod uwagę kontekst samorządowy i z pewnością te szczeble dyplomatyczne pomiędzy władzami naszego miasta, a miastem Winnica będą uruchomione. Będę o to apelował, aby tego typu rozmowy się odbyły. Natomiast znajdźmy na nie odpowiedni moment” — powiedział radny Koalicji Obywatelskiej Karol Wilczyński.

Przy pierwszym wystąpieniu dotyczącym stanowiska klubu radny wskazał również: „Nie chcielibyśmy, aby do debaty pomiędzy naszymi miastami partnerskimi, z którymi łączą nas bardzo dobre relacje, przenosić bieżącą politykę. Dyskusje, które toczą się na szczeblu dyplomatycznym, również przyniosą odpowiednie efekty, do których jako radni będziemy mogli wrócić. Nie próbujmy jednak jako samorządowcy wbijać szpilek, które mogłyby zachwiać bardzo dobrymi, blisko 70-letnimi relacjami z Winnicą” — dodał radny.

Stanowisko Prawa i Sprawiedliwości

Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości ocenili, że partnerstwo między miastami powinno opierać się na wzajemnym szacunku, a upamiętnianie Stepana Bandery jest z tym nie do pogodzenia.

„Jeśli mamy partnerów, to powinniśmy od nich oczekiwać szacunku. Nadając imiona ulic zbrodniarzom wojennym, tego szacunku nam nie okazują. Nie zgadzam się z taką retoryką. To był apel o szacunek i godność. Wstyd mi za kolegów z Koalicji Obywatelskiej” — powiedział przewodniczący klubu PiS Marcin Stępniewski.

Odnosząc się do wyniku głosowania, dodał: „To wstyd, że radni Koalicji Obywatelskiej w tak oczywistej sprawie, jak apel do naszego miasta partnerskiego Winnicy o zaprzestanie czczenia i hołubienia Stepana Bandery, nie potrafili stanąć na wysokości zadania i zagłosowali przeciwko. To człowiek odpowiedzialny za mordowanie Polaków. Był to apel o szacunek i godność. Jest mi za nich wstyd” — podkreślił przewodniczący klubu.

Banderowska ulica w Winnicy

Ulica Stepana Bandery w Winnicy otrzymała swoją nazwę w 2022 roku w ramach procesu zmiany nazw ulic kojarzonych z Rosją.

Propozycja przyjęcia rezolucji pojawiła się na początku czerwca, gdy władze Kielc rozważały przekazanie 15 autobusów partnerskiej Winnicy. Ostatecznie, na prośbę mera Sergieja Morgunowa, projekt uchwały został zdjęty z porządku wcześniejszych obrad.

Następnie Fundacja Sikorki na Ukrainie rozpoczęła zbiórkę środków na odkupienie autobusów od miasta i przekazanie ich Winnicy. Dotychczas zebrano niemal 620 tys. zł.

Kresy.pl/emkielce.pl/Radio Kielce

Tagi: , ,
forma płatności