Szef rosyjskiego koncernu Rostec Siergiej Czemiezow oświadczył podczas spotkania z Władimirem Putinem, że od 2022 roku produkcja samolotów bojowych w Rosji wzrosła dwukrotnie.
Rosyjski państwowy koncern Rostec twierdzi, że od początku wojny rosyjsko-ukraińskiej podwoił produkcję samolotów bojowych. Informację miał przekazać szef korporacji Siergiej Czemiezow podczas spotkania z Władimirem Putinem.
Rostec jest państwowym holdingiem, który pozostaje de facto monopolistą w zakresie produkcji samolotów bojowych w Federacji Rosyjskiej. Komunikat o zwiększeniu produkcji opublikowano na kanale korporacji w Telegramie.
„Wielkość produkcji samolotów bojowych podwoiła się od 2022 roku” – powiedział Czemiezow.
Zobacz też: Atak 1700 km od granicy Ukrainy. Trafiono najnowocześniejsze rosyjskie myśliwce
Zobacz też: Ukraina: jedna trzecia firm zaangażowanych w produkcję Su-57 nie została objęta sankcjami
Szef Rostecu poinformował również, że w ubiegłym roku rozpoczęto próby w locie myśliwca Su-57 z nowym silnikiem określanym jako „Produkt 177”. Rosjanie zaliczają Su-57 do samolotów piątej generacji.
Według Czemiezowa nowa jednostka napędowa ma umożliwiać lot naddźwiękowy bez użycia dopalacza oraz posiadać zwiększoną żywotność. „Pozwala to zapewnić lot naddźwiękowy bez dopalacza i ma zwiększony zasób, czyli umożliwia wykonanie większej liczby lotów bez naprawy” – stwierdził.
W grudniu ubiegłego roku Su-57 po raz pierwszy wzbił się w powietrze z nową jednostką napędową. Zakłada się, że silnik Izdielije 177, opracowany przez Zjednoczoną Korporację Silnikową, ma poprawić charakterystyki lotne samolotu i stworzyć możliwość dalszej modernizacji konstrukcji.
Ocena deklaracji Czemiezowa o podwojeniu produkcji jest utrudniona, ponieważ w oficjalnych materiałach Rosjanie pokazują jedynie część nowych maszyn przeznaczonych dla Sił Powietrzno-Kosmicznych Federacji Rosyjskiej. Numery boczne samolotów są przy tym retuszowane.
Z dostępnych danych wynika natomiast, że w ostatnim roku produkcja rosyjskich samolotów bojowych wzrosła. Jeśli w 2024 roku Rosja mogła otrzymać około 25 nowych maszyn bojowych, czyli liczbę zbliżoną do 2023 roku, to w ubiegłym roku liczba ta miała wzrosnąć do co najmniej 30 egzemplarzy.
Chodzi przede wszystkim o bombowce frontowe Su-34 oraz myśliwce Su-35S. Jednocześnie produkcja nowocześniejszego Su-57 ma postępować wolniej.
Kresy.pl/Telegram































