Przedstawiciel Pakistanu poinformował w czwartek, że spodziewa się porozumienia między USA a Iranem już „wkrótce”, nie podając jednak żadnych ram czasowych.
Islamabad z zadowoleniem przyjąłby porozumienie między Iranem a USA, gdziekolwiek by ono nie zostało osiągnięte – powiedział minister spraw zagranicznych Tahir Andrabi, cytowany w czwartek za lokalnym dziennikiem przez agencję informacyjną Anadolu. „Jeśli porozumienie zostanie osiągnięte w Pakistanie, będzie to dla nas zaszczyt” – szef pakistańskiej dyplomacji zadeklarował reporterom w Islamabadzie.
Andrabi odmówił jednak potwierdzenia szczegółów potencjalnego porozumienia w związku z doniesieniami amerykańskich mediów, że Waszyngton i Teheran zbliżają się do podpisania jednostronicowego memorandum o porozumieniu.
Źródła w pakistańskiej administracji rządowej poinformowały wcześniej agencję Anadolu, że spodziewają się drugiej rundy zawieszonych rozmów pokojowych między USA a Iranem w przyszłym tygodniu. Źródła te twierdziły , że Islamabad oczekuje, że USA i Iran osiągną „pierwotne” porozumienie przed wizytą prezydenta USA Donalda Trumpa w Chinach, zaplanowaną na koniec przyszłego tygodnia. Zostało ono przełożone w obliczu rozpoczęcia przez prezydent USA wojny z Iranem, która nie przyniosła mu oczekiwanego sukcesu. Pierwotnie miało odbyć się na przełomie marca i kwietnia.
Pakistan był gospodarzem pierwszej rundy negocjacji między Waszyngtonem a Teheranem w dniach 11-12 kwietnia, ale nie udało się osiągnąć porozumienia kończącego wojnę po krótkich rozmowach. Negocjacje te odbyły się po dwutygodniowym zawieszeniu broni, uzyskanym dzięki mediacji Islamabadu 8 kwietnia, które zostało później przedłużone przez Trumpa.
Portal Axios opublikował w środę rewelacje, iż USA i Iran są blisko osiągnięcia porozumienia pokojowego, zostało to jednak szybko zdementowane przez przedstawiciela irańskiego parlamentu.
W czwartek prezydent Iranu, Masud Pezeszkian powiedział, że państwo to jest gotowe do “poważnego podjęcia działań dyplomatycznych w celu zakończenia wojny, kładąc jednocześnie nacisk na realizację praw narodu irańskiego”. Słowa te należy tratować tym poważniej, iż Pezeszkian ujawnił, że spotkał się właśnie z najwyższym przywódcą Republiki Islamskiej, Madżtabą Chameneim.
aa.com.tr/kresy.pl































