Władze Rosji analizują działania mające ożywić gospodarkę po wyraźnym spowolnieniu. Najnowsze dane wskazują na pogorszenie sytuacji w kluczowych sektorach.
Najwyżsi przedstawiciele rosyjskich władz przedstawili prezydentowi Władimirowi Putinowi propozycje działań mających na celu pobudzenie gospodarki, po tym jak zwrócił on uwagę na wyraźne pogorszenie jej kondycji. Do rozmów doszło w środę podczas spotkania na Kremlu z udziałem kluczowych urzędników odpowiedzialnych za politykę ekonomiczną państwa.
Według przekazanych informacji rosyjska gospodarka, mimo wcześniejszego wzrostu w latach 2023, 2024 i 2025, zaczęła wyraźnie tracić dynamikę. Po spadku w 2022 roku udało się uniknąć głębokiego załamania, którego oczekiwały państwa zachodnie po nałożeniu szerokich sankcji. Jednak konsekwencje wojny na Ukrainie oraz utrzymujące się wysokie stopy procentowe przyczyniły się do ograniczenia wzrostu do poziomu 1 proc. w ubiegłym roku.
Zobacz też: Rosyjskiej gospodarce brakuje pracowników
Władimir Putin poinformował, że w pierwszych dwóch miesiącach bieżącego roku gospodarka skurczyła się o 1,8 proc. W tym samym okresie, w porównaniu z analogicznym czasem roku poprzedniego, odnotowano spadki w sektorze produkcji przemysłowej, przetwórstwie oraz budownictwie. Prezydent ocenił, że obecny kierunek rozwoju gospodarki jest „poniżej oczekiwań” i zażądał od urzędników przedstawienia szczegółowych propozycji działań naprawczych.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow poinformował w czwartek, że zamknięta część środowego spotkania trwała kilka godzin i obejmowała szeroką wymianę opinii. Jak przekazał, „członkowie bloku gospodarczego rządu mają wiele propozycji, które mają aktywizować gospodarkę i nadać jej większy impet”. Nie ujawniono jednak szczegółów tych rozwiązań.
W spotkaniu uczestniczyli m.in. premier Michaił Miszustin, zastępca szefa administracji Kremla Maksim Oreszkin, wicepremier Denis Manturow, wicepremier Aleksandr Nowak, prezes Banku Centralnego Elwira Nabiullina oraz szef banku PSB Piotr Fradkow.
Z danych wynika, że gospodarka Rosji o wartości 3,1 bln dolarów po spadku o 1,4 proc. w 2022 roku rosła o 4,1 proc. w 2023 roku i 4,9 proc. w 2024 roku, jednak w ubiegłym roku tempo wzrostu wyraźnie osłabło do 1 proc. Oficjalna prognoza na bieżący rok zakłada wzrost na poziomie 1,3 proc., natomiast Międzynarodowy Fundusz Walutowy podniósł swoją prognozę do 1,1 proc.
Mimo to dane państwowe wskazują, że obecne spowolnienie jest najpoważniejsze od początku 2023 roku. Prezes Banku Centralnego Elwira Nabiullina zwróciła uwagę na narastający problem niedoboru siły roboczej. Podkreśliła, że „po raz pierwszy we współczesnej historii gospodarka zmaga się z ograniczeniami w dostępie do pracowników”, co tworzy nową sytuację zarówno dla państwa, jak i przedsiębiorstw. Dodała również, że pogarszające się warunki zewnętrzne mają charakter trwały i dotyczą zarówno eksportu, jak i importu.
Minister finansów Anton Siłuanow wskazał natomiast, że rząd rozważa wcześniejszy powrót na rynek walutowy po umocnieniu rubla. Silniejsza waluta ogranicza inflację, jednak jednocześnie negatywnie wpływa na wyniki eksporterów i ich zdolność do inwestowania, co dodatkowo pogłębia trudności gospodarcze.
Kresy.pl/Reuters






























