Niemieccy kierowcy masowo przyjeżdżają do Świnoujścia, by tankować znacznie tańsze paliwo. Na ul. Nowokarsiborskiej powstały tak duże kolejki, że straż miejska musiała wprowadzić ręczne kierowanie ruchem. Sytuacja jest efektem wysokiej różnicy cen.
W czwartek i piątek największy ruch pojawił się nie tylko w rejonie Szczecina, lecz także w Świnoujściu, gdzie na stacjach powstały długie kolejki.
Największe oblężenie odnotowano w piątek rano na ul. Nowokarsiborskiej w Świnoujściu – głównej trasie prowadzącej do tunelu pod Świną. Na trzech stacjach paliw dominowały samochody z niemieckimi tablicami rejestracyjnymi, głównie z Meklemburgii-Pomorza Przedniego. Ruch był tak duży, że straż miejska musiała przystąpić do ręcznego kierowania ruchem, aby usprawnić przejazd. Władze miasta zapowiedziały, że w razie dalszego wzrostu liczby pojazdów skierują ruch na obwodnicę.
Mieszkańcy Świnoujścia mówią już o „turystyce paliwowej”. Niemieccy kierowcy tankują nie tylko do baków, lecz także do kanistrów.
Sytuacja wynika z dużej różnicy cen. W Niemczech w czwartek średnia cena oleju napędowego osiągnęła 2,327 euro za litr, bijąc rekord z marca 2022 roku. Benzyna 95 kosztowała średnio 2,129 euro za litr. Od środy niemieccy sprzedawcy mogą podnosić ceny tylko raz dziennie – w południe – co w pierwszym dniu spowodowało wzrost średnio o prawie 8 eurocentów.
W Polsce nadal obowiązują maksymalne ceny detaliczne w ramach programu „Ceny Paliw Niżej”. W czwartek benzyna 95 kosztowała maksymalnie 6,23 zł, a olej napędowy 7,65 zł za litr. W piątek ceny mają zostać ponownie obniżone – benzyna 95 do 6,19 zł, a diesel do 7,64 zł za litr.
Miasto Świnoujście przygotowało się na zwiększony popyt w okresie świątecznym. Urząd Miasta uzyskał zgodę na transport paliwa nocnymi promami w dniach 4–6 kwietnia w godzinach od 23 do 4. Jest to konieczne, ponieważ tunel pod Świną nie pozwala na przejazd pojazdów z materiałami niebezpiecznymi.
W Lubieszynie, Dobrej i Mierzynie sytuacja wyglądała podobnie jak w poprzednich dniach – kierowcy z Niemiec ustawiali się w kolejkach, tankując benzynę nawet po 6,15–6,23 zł za litr i diesla po 7,52–7,65 zł.
Różnica cen między Polską a Niemcami sięga obecnie nawet 3 zł na litrze, co sprawia, że tankowanie po polskiej stronie granicy pozostaje wysoce opłacalne.




























