Algierczycy zdecydowali, że zwiększą dostawy gazu prowadzone rurociągiem Medgaz do Hiszpanii o 12 proc. Hiszpanie pozyskują nim surowiec na atrakcyjnych warunkach.

W czwartek do Algierii przybył minister spraw zagranicznych Hiszpanii Jose Manuel Albares. I właśnie jemu ogłoszona zostanie decyzja gospodarzy. Oznacza to, że objętość surowca płynącego na Półwysep Iberyjski gazociągiem Medgaz wzrośnie z 28 do 32 mln metrów sześciennych dziennie, jak podał portal Bankier.pl. Oznacza to, że osiągnięty zostanie niemal pełen poziom przepustowości surowca w tym śródziemnomorskim gazociągu.

Bankier.pl przytoczył opinie zagranicznych komentatorów, że w ten sposób Algieria doceniła stanowisko polityczne Hiszpanii wobec wojny w Strefie Gazy i ataku USA-Izraela na Iran. Wkrótce po rozpoczęciu tego ataku na Iran, premier Hiszpanii, Pedro Sanchez zabronił wykorzystywania przez amerykańskie siły baz w Hiszpanii do operacji wojennych.

Natomiast, gdy jeden z domniemanych irańskich dronów został nakierowany na bazę brytyjską na Cyprze Hiszpania wysłała okręt wojenny w celu wsparcia obrony wyspiarskiego państwa.

W zeszłym tygodniu Hiszpania dyslokowała żołnierzy prowadzących misje w Iraku, w tym jedną pod dowództwem USA.

W obliczu izraelskich działań przeciwko Palestyńczykom w Strefie Gazy, które przybrały ludobójcze formy, Hiszpania zdecydowała się uznać państwowość Palestyny w 2024 roku i podniosła szczebel przedstawicielstwa palestyńskiego w Madrycie do poziomu ambasady.

Sanchez i członkowie jego rządu pozostają obecnie najostrzejszymi krytykami władz Izraela i jego polityki w Unii Europejskiej.

Algieria jest państwem od dekad silnie wspierającym walkę Palestyńczyków o niepodległe państwo oraz krytycznym wobec polityki Izraela i USA.

Jej stosunki skomplikowały się ze względu na woltę polityki zagranicznej Hiszpanii, która w 2022 roku poparł plan autonomiczny Maroka dla okupowanej przez to państwo Sahary Zachodniej. Algieria jest głównym protektorem Frontu Polisario, od ponad pięciu dekad walczącego o niepodległość tej dawnej hiszpańskiej kolonii i gości u siebie setki tysięcy Saharyjczyków-uchodźców.

Jednak stopniowo relacje algiersko-hiszpańskie ulegają poprawieniu, także że pod koniec zeszłego roku Algiera wyprzedziła Stany Zjednoczone, Rosję i Nigerię, jako główny dostawca “błękitnego paliwa”. Z początkiem tego roku Amerykanie znów wyszli na prowadzenie pod tym względem. Być może nie na długo. Będzie to dla Hiszpanów korzystne, bo algierski gaz jest średnio 10-20 euro tańszy za ekwiwalent MWh od amerykańskiego.

bankier.pl/kresy.pl

 

Tagi: , , , , , ,
forma płatności